Szarańcza ogrodowa ;)

niedziela, 21 maja 2017
A u mnie przy niedzieli...jak tydzień temu...herbatka z bratka i babeczki ;)













Czas na wyjaśnienie dzisiejszego tytułu...
W moim ogrodzie można spotkać krasnale, rusałki, ale  czasem też i inne osobniki.
Grasuje u mnie ''szarańcza ogrodowa'' ;)


Ubarwienie obu osobników jest zmienne, przeważa jednak kolor różowy.
Jest to łagodny gatunek, można by powiedzieć nawet uroczy,
 który w ogrodzie pożera na szczęście jedynie babeczki ;)
Osobniki posiadają wyjątkową zdolność do osiągania dużej amplitudy w wykonywanych ruchach. 

P



Niestety, dziś już nie mogę zaprosić na babeczki...nic nie zostało, zabrały się nawet za czekoladowe...;)



Słodkiego tygodnia ;)
Pozdrawiam

PS. W domu grasuje ''szarańcza domowa''. Osobniki dużo większe od tej ogrodowej i o całkiem innym ubarwieniu, ale o tym...przy następnej niedzieli ;)
Czytaj dalej »

Zapowiedź mojego lata...;)

czwartek, 18 maja 2017
Ostanio coraz częściej wśród moich ogrodowych znajomych padało pytanie.
- A jakie w tym roku planujesz nasadzenia do skrzynek. Dalej limonkowa surfinia ?
Oto moja odpowiedź:

Czarno to widzę...;)



Niezwykle oryginalna...




Petunia BLACK VELVET


Słoneczne pozdrowienia...
Czytaj dalej »

Ogrodowego przedszkola ciąg dalszy i...

poniedziałek, 15 maja 2017
Ogrodowe przedszkole...




i wczorajsze babeczki ;)





Część zakupionych w pierwszej połowie marca bratków trafiła do przemysłowych czarnych osłonek.


Na tyłach ogrodu miały nabrać masy i wtedy pojawić się na froncie w białych donicach.
 Taki był plan.


Niestety niskie temperatury, ciągłe opady deszczu i śniegu  oraz brak słońca spowolnił znacznie efekt,  o jakim marzyłam. Moja grupa Maluchów ledwo awansowała do Średniaków, a gdzie tam najstarsza grupa ?! A tu zniecierpliwione surfinie pukają już do drzwi...I co teraz ? Przyjdzie nam chyba zjeść te wszystkie fiołki ;)

Niedzielne babeczki...



Zostało jeszcze kilka...zapraszam. Częstujcie się ;)




Słonecznego tygodnia Wam życzę :)
i zapraszam na  kolejny post  w moim ulubionym temacie...LATO ;)


PS. Zdjęcia bratków pochodzą z marca. Podrosły troszkę ;)
Zdjęcia muffinek z wczoraj ;)

Czytaj dalej »

Uroczystość

sobota, 13 maja 2017
Dziś zapraszam na kolekcję kompozycji florystycznych  powstałych na zamówienie z okazji Pierwszej Komunii Świętej.



Kwiaty miały być dopełnieniem zastawy stołowej w kolorze bieli i złota.
Stół był bardzo długi więc jeden akcent na stole nie był brany pod uwagę.
Wykorzystałam naczynia z zastawy klientki.
Idealnie pasowały, a obniżyło to koszty.

Zapraszam na kolekcję

:)

Jeden...




Dwa...



Trzy...


...i cała kolekcja kwiatowa


To nie koniec  :)
Do kolekcji załapał się jeszcze wianek :)
Od progów miłych gości witały zielenie...


Nie mogło zabraknąć kuleczek...;)








Puszczam oko do sympatycznej Pani Kasi
 ;)

Z zielonymi pozdrowieniami...

Anna

PS. Zdjęcia nie są najlepsze, wykonywałam je o 20.00 ! 
Wianek musiałam już sfotografować w domu bo zastała mnie noc.

Czytaj dalej »

Pierwszy

czwartek, 11 maja 2017
Wczoraj nad ranem -4, a dziś popołudniem +24
Wczoraj zimowe buty, dziś chodaki.
Wychodzi na to, że wiosna zna tylko angielski ;)
33 posty o niej, do niej po polsku i nic, a tylko LOVE & SPRING  i zaraz załapała ;)
No cóż, w końcu to światowa dama.
Chwytałam dziś te promienie słoneczne łapczywie.


Zaskoczył mnie dziś mile różanecznik
Rhododendron 'Cunningham's White'
Nie wystraszył go wczorajszy mróz.
W najmocniej zacienionym zakątku ogrodu pierwszy i jedyny kwiatostan tuż przy ziemi...



Czy u Was też kwitną już różaneczniki ?


Pozdrowienia prawdziwie wiosenne zostawiam 
i mam nadzieję, że jutro Pani Wiosna nie  powie nam...

Bye

;)

PS. Przepraszam wszystkich, że nazwa różanecznika jest angielska, to bardzo stara odmiana wielkokwiatowa i niestety to jego nazwa własna, nic na to nie poradzę, że dali mu angielskie imię ;)
Cunningham jest niezwykle ozdobną odmianą, o kulistym pokroju, ale posiada też inną wielką zaletę.
 Cechuje go wysoka mrozoodporność, nawet do -29! 


Czytaj dalej »

Trudna miłość...;)

środa, 10 maja 2017
Jak tu ją ''lovać'' ?!




TO nam może pomóc...
;)


...czekam na ciebie kiedyś musisz przyjść !



Nie przyśpieszam, bo wiem
Na najlepsze trzeba poczekać i tak


PS. Macham do wszystkich, którzy także ''lovają'' Mietka

;)

Dobrego dnia...
 mimo porannego mrozu...

:)
Czytaj dalej »

MAJ się, maj...;)

poniedziałek, 8 maja 2017
Przychodzi maj...
a razem z nim do mojej głowy zawsze ta piosenka...






Jeśli słowa to ja wolę nie mówić
Jeśli czyny to ja umaję Cię
Nie powiem więcej, nie zrobię już nic
Przecież znasz mnie tak, jak nikt...
Ty patrzysz sercem, oswajasz znów mnie
Gdy chcę, Ciebie chcę

Maj się, maj... trzymaj maj się w moich ramionach
Rozkwitaj, zmieniaj się w moich ramionach

Zapraszam posłuchać...

WARTO ! 



Taki MAJ mi się marzy...
Takiego Wam życzę...
TrzyMAJcie się ciepło...bo zapowiadają niezłe ochłodzenie...

;)







Czytaj dalej »

100 lat !!! :)

piątek, 5 maja 2017
Dziś mój ''M'' ma urodziny.
Bukiet warzyw z życzeniami otrzymał mąż od żony-florystki ;)
Wszystkiego dobrego...
Miłego, zdrowego życia...


To...jak do tej pory największy i najcięższy bukiet jaki zrobiłam.
Nie dałam rady go utrzymać...
Pełnoletni, który w ostatnim czasie figuruje jako Maturzysta musiał przejąć ciężar.

BUKIET WARZYW pięcioskładnikowy:
Składniki: marchewka, pietruszka, szparagi, buraki i cytryny
 :)





A to zdjęcie dla skali...
Stół ma 100cm średnicy


PS. Szanowny małżonek to warzywożerca i sokopijca 

;)

Cały bukiet wyjdzie na zdrowie

:) 

No to lecę wznieść toast sokiem z marchewki...

 ;) 
Czytaj dalej »

Jeszcze trochę śniegu...;)

środa, 3 maja 2017
Dziś...
resztki śniegu na tyłach ogrodu 
oraz inne migawki z ogrodu...
;)


Taki widok z tego miejsca mam tylko wiosną zanim rozplenica japońska Herbstzauber,
nie osiągnie rozmiarów mojego wzrostu.
Różne źródła podają, że rośnie maksymalnie do 120 cm, u mnie jednak bez jakiegokolwiek nawożenia ma ok.160 cm.

Zaczyna niepozornie...


Ale latem...










Do usłyszenia...

:)
Czytaj dalej »