W styczniu

niedziela, 19 stycznia 2020


Zapraszam

:)

W styczniu rzeczywistość wyglądała tak...


W marzeniach widziałam to tak...




Trzeba było się wysilić by zobaczyć w tym  miejscu potencjał ;)




To nasz wiatrołap, znajduje się tu też wejście do domu od ogrodu.












Od kilku lat marzyła mi się ta roślina...
Ale nigdzie nie mogłam jej dostać.
Wzdychałam sobie do fotografii, na którym ją spotykałam,
podziwiając jej piękne kształty, kolor i fakturę.
Aż tu nagle, całkiem niespodzianie, wczesną wiosną 2019 wpadła mi w ręcę.

:):):)


To szałwia srebrzysta Salvia argentea
O jej uprawie to już w innym poście, z cyklu PORTRETY ROŚLIN





Dobrego tygodnia życzę, 
pełnego kolorowych marzeń

:)

Zainteresują Cię


Prześlij komentarz


  1. Zrobiliście kawał dobrej roboty :)Dom jak z marzeń, byłam, widziałam na własne oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Agnieszko, miło widzieć Twoją buzię :)
      Dziękuję :):):)
      Widziałam, że wróciłaś do starych przyzwyczajeń ;)

      Usuń
    2. :) tak wróciłam,ale będzie trudno, jednak brakowało mi tego miejsca bardzo i ludzi, bo ludzie są tu wyjątkowi.

      Usuń
    3. Dobrze, że jesteś :):):)

      Usuń
  2. Witaj
    Jak widać marzenia się spełniają... dlatego warto je mieć :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie...:)
      Czasem nawet trzeba zawalczyć o nie ;)

      Usuń
  3. Super, że udało się zrealizować marzenia:) Pięknie wszystko zaplanowane i wykonane. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna realizacja, podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie oglada sie takie porównania przed i po. Tez tak mialam tylko ze ostatnio stracilam wszystkie fotki z ostatnich 4 lat remontowo-budowlano-ogrodowych :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O...przykro :(
      U mnie też ich nie wiele, jakoś nie myśłało się wtedy za bardzo o archiwizowaniu takich ujęć ;)

      Usuń
  6. Podziw to za mało! Szacunek wielki za ogrom pracy włożony w realizację marzeń.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wciąż pamiętam, jak trafiłam na Twój blog wiele lat temu ;) i wielkim podziwem i prawdziwym zainteresowaniem czytałam Twoją relację na temat remontu, zmiany elewacji i całego charakteru domu. I wciąż jestem pod wrażeniem. Masz rację, że wszystko zaczyna się od marzeń - swoje realizujesz przepięknie :))
    Ściskam Cię cieplutko
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Ewo, miło mi, że pamiętasz...:)
      Wzruszyłam się...

      Usuń
  8. Pięknie, czy mogę zapytać, gdzie Pani zakupiła donice? Są prześliczne, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedż pod etykietą DONICE. Etykiety na końcu każej strony...

      Usuń