Wiosenne lusterko

sobota, 21 kwietnia 2018
Zapraszam na wiosenny widok w lustrze.

Ta sama rabata


odbicie w lustrze...

i  realny obraz



Zdjęcia robione naprędce przy pracach ogrodowych (cięcie żywopłotu)

Dzisiejszy post jest odpowiedzią na pytanie dwóch czytelniczek dotyczące montażu lustra w moim ogrodzie. Miał powstać post o powstaniu rabaty lustrzanej, ale zima okazała się za krótka ;), zatem dziś w skrócie objaśniam JAK TO JEST ZROBIONE ?
Lustro o zwiększonej odporności na wilgoć czyli tzw. lustro łazienkowe zostało przyklejone do płyty osb o grubości 18mm. Klejone u szklarza bo musiało być dokładnie przycięte do płyty. Firma ''HUSBAND'' wpadła na pomysł, że pomiędzy dwoma pionowymi kantówkami, zamontuje poziome poprzeczki w ilości 2 szt. Lustro, w moim przypadku 3 szt. zostały zawieszone na górnych  poprzeczkach przymontowanych do dwóch kantówek 70mmx70mm.
Poprzeczki też w rozmiarze 70mmx70mm. Do płyty z lustrem zostały przykręcone płaskowniki w kształcie U i na nich wiszą lustra. Mój panel lustrzany to ok. 1800mmx1500mm. Całość od góry otrzymała drewniany daszek zamontowany pod skosem (to już był mój pomysł ;) ) by woda nie dostawała się tam od góry. Panele mają za sobą 4 zimy i żadna pora roku nie wpłynęło to na ich stan techniczny. Zatem polecam :)  Jestem bardzo zadowolona z firmy HUSBAND ;)


O tej porze widok jeszcze marny, ale przynajmniej widać dokładnie 3 panele.



Pozdrawiam serdecznie
 i puszczam oko
 do OGRODNIKA Z PASJI i ANONIMOWEJ CZYTELNICZKI

;)

PS. Odbicia latem do obejrzenia tu...KLIK

Czytaj dalej »

Na ławeczce

środa, 18 kwietnia 2018
Zapraszam na ławeczkę ;)









Pozdrawiam

:)



Czytaj dalej »

Ze spaceru

poniedziałek, 16 kwietnia 2018
Tym razem zdjęcia wiosny nie z ogrodu, a ze spaceru...



:) 
Czytaj dalej »

Wiosenne szachy

niedziela, 15 kwietnia 2018
 A może niedzielnym popołudniem wiosenna partyjka szachów ?

;)


Szachownica kostkowata
Fritillaria Meleagris Alba
Kwitnienie: kwiecień, maj
Rozmiar: 20cm-40cm

Ta pięknotka lubi podłoże przepuszczalne, żyzne i wilgotne, ale zalewania nie znosi.
Dobrze czuje się na stanowiskach słonecznych lub półcienistych.
By wiosną zagrać w takie ''szachy'', należy cebulki tej rośliny posadzić jesienią.
Bogactwo odmian tej rośliny ogromne, ja wybrałam w moim ulubionym kolorze.

:)




Czytaj dalej »

O poranku

sobota, 14 kwietnia 2018
Wiosenny poranek  :) 




Słonecznego i ciepłego weekendu życzę

:)
Czytaj dalej »

Papużki na dworze ;)

piątek, 13 kwietnia 2018
Szklane flakony + papuzie tulipany + haki
Efekt taki...;)




Polecam, ale do miejsc zacisznych, na wietrze obawiałabym się je zostawić.
Dostępne...tu...KLIK

Pozdrawiam

Czytaj dalej »

Wiosna wisi w powietrzu

środa, 11 kwietnia 2018

Dziś przeświąteczne migawki w poświątecznym czasie ;)
Kiedy inni szykowali się do świąt  i malowali pisanki, my malowaliśmy salon.
Pod pędzel trafiły belki, sufit, ściany, listwy wykończeniowe, przypodłogowe, lampki, klosze, ramki...Hmm...Łatwiej i szybciej byłoby mi wymienić czego nie pomalowaliśmy ;).
Mebli nie malowaliśmy :) 
Do nowej kolorystyki w salonie pasuje soczysty, wiosenny odcień zieleni.
I ta wiosenna zieleń zawisła w powietrzu ;)
Wprawdzie zakupiłam szklane flakoniki z myślą o hakach w ogrodzie, 
ale okazało się, że w domu też pasują.
Zatem zamiast do ogrodu dziś zapraszam do salonu,
a do ogrodu jutro ;)


A w szklanych flakonikach  tulipany papuzie.



 I tak wisi mi ta wiosna w powietrzu ;)



Dobranoc

:)

Czytaj dalej »

Domek dla robaczka

poniedziałek, 9 kwietnia 2018
Wracam z urlopu od blogowania z okrągłą wiosenną inspiracją
 dla tych którzy kochają robaczki ;)


Prawdziwie wiosenne pozdrowienia zostawiam

:)

Czytaj dalej »

Kuchareczki

środa, 28 marca 2018
Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść

U mnie na szczęście były tylko dwie 
więc powyższe przysłowie nie znalazło zastosowania ;)
 Efekty pieczenia i focenia oceńcie sami ;)

Zapraszam...Sesja w przeświątecznym klimacie przygotowań,
 kulinarnych przygotowań...


Zaczęło się niewinnie...



od pozowania z wałkiem prababci Korneli




i babeczkami...








 Chwilami było groźnie ;)


Chwilami słodko...




Tak, na sesję załapał się wałek mojej babci Korneli czyli prabaci dziewczynek,
ale nie tylko on.
W mojej kuchni zostały dwie rzeczy po babci, wałek i stół,
i dziewczynki przy nim właśnie urzędują.



Zjeść czy nie zjeść...oto jest pytanie ;)


 Potem zaczęły kombinować...



...a ja straciłam kontrolę ;)





I zaczęła się prawdziwa sesja ;)







Wracając do wypieków....
To miały być maślane ciasteczka w formie kwiatuszków, ptaszków, jajeczek itp.




Czasem sytuacja wydawała mi się niezbezpieczna..;)



Było radośnie...




Były też chwile koncetracji...






...i chwile wyciszenia oraz smakowania ;)





...i znowu smakowanie ;)
(wszystko  po równo musi być ;))






A na koniec życzę WAM
by te ostanie dni Wielkiego Tygodnia upłynęły 
w radosnej atmosferze przygotowań,
ale również w bogactwie relacji,
a nade wszystko w cudownej pełnej miłości Bożej obecności.



i efekt uboczny sesji...;)


Stylizacja planu zdjęciowego - Anna Studio
Fryzury modelek - Anna Studio
Stylizacje modelek - Anna Studio
Fotografia- Anna Studio

Anna Studio czyli ciocia Ania ;)

Czytaj dalej »