Wiosna w kolorze...ciemny róż ;)

poniedziałek, 27 marca 2017

Wiosna ma tyle barw, tyle kontrastów. 
Niektórzy z nas o tej porze roku są już wyjątkowo spragnieni  koloru.
Zapraszam na kompozycje wiosenne w donicach powstałe na zamówienie.
Ciemny róż...to też kolor wiosenny :)


Dekoracje powstały wczesna wiosną, ale niestraszne im przymrozki ;)



 Różowy  przeplata się  z dodatkami w naturalnym kolorze.








Pozdrowienia wiosenne przesyła 

Anna
w różowych okularach 

;)
Czytaj dalej »

Poezja wiosny...;)

czwartek, 23 marca 2017
Dziś zapraszam na poezję...;)
Pierwsze zwiastuny wiosny...subtelne, delikatne, wyjątkowe.
Przebiśniegi


Dla mnie cała poezja wiosny w nich się zamyka...
U mnie jak zwykle...w doniczce
tz. w doniczce i w koszyczku, ;)



ale nie odbiera im to uroku.


Przywołują mi na myśl słowa pewnej piosenki...
Tomasza Żółtko....

Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciepłem palców 
Dotykaj aksamitnie, rzęs pokłonem, nie przestawaj 
Dotykaj całowaniem i oddechem tak, jak lubisz 
Dotykaj smugą włosów niby muślin, bólowi zadaj ból. 

Kochaniem, samotność można wypić do dna choć to trudne. 
Miłość prawdziwą daje tylko Bóg i zrozumienie. 
Wszędzie Go szukam, dla Niego chcę żyć 
Wbrew potępieniom. 
Tęsknię za ciszą bezludnych wysp, dzikich plaż. 
Me światy są obce bez nocy i dnia 
Tam wiersze z obłędu powstają 
Lecz póki tu jestem, proszę 
Kochaj mnie, dotykaj mnie. 

A jeśli macie ochotę posłuchać jej w całości to wystarczy kliknąć poniżej słowa:


Warto...

W sam raz na wieczór...
;)

Czytaj dalej »

Wiosna, ach to ty...;)

wtorek, 21 marca 2017
U mnie dziś rozbrzmiewa Marek Grechuta.
Cztery pory roku Vivaldiego.
Cztery pory roku Grechuty
lub cztery pory roku w...donicy by Anna ;)

Zapraszam

Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi 
Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni 
Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis 
Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty 

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty 




Dni mijały coraz dłuższe, coraz cieplej było u mnie 
Coraz lżejsze miała suknie, lekko płynął wiosny strumień 
Wreszcie nocy raz czerwcowej zobaczyłem ją jak śpi 
Bez niczego. Zrozumiałem lato, echże ty 

Lato, lato, lato, echże ty 





Od gorąca twych promieni zapłonęły liście drzew 
Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew 
Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka słony smak 
Pociemniało, poszarzało-jesień jak to tak 

Jesień, jesień - jak to tak 





Białe wiatry już zawiały, wiosny, lata wszystkie znaki 
Po niej tylko pozostały przymarznięte dwa leżaki 
Stoję w oknie, wypatruję nagle dzwonek u mych drzwi 
Zima, zima wchodźże szybciej, ogrzej się na parę chwil 

Zima, zima, zima, ech to ty...;)





Żegnamy ostatni widok...;)
i
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty 




Czytaj dalej »

Kulki na szczycie ! ;)

niedziela, 19 marca 2017
Rzadko zaglądam na TVN24...
ale wtedy jakaś dziwna siła przyciągnęła mnie do tego kanału...;)
Nie chcę upolityczniać bloga więc przemilczę tamtejsze wydarzenie polityczne,
a skupię się  tylko na bliskiej mi kwestii czyli kulkach ;)
Czy ktoś jeszcze może zwrócił uwagę na kompozycję florystyczną na sali posiedzeń z ostatniego szczytu w Brukseli tj. 9 marca 2017 ?
Jeśli ktoś przeoczył...to zapraszam gorąco...


Tak, tak Moi Drodzy...Kulki na szczycie !!!



Przy takich widokach z  przyjemnością zostałabym eurodeputowaną...;)
Mogę liczyć na poparcie ??? ;)
Naliczyłam 16 kulek !!!


Dobrego tygodnia...:)
Niech się nam pięknie rozkula ta nasza wiosenka :)



PS. Słownik śląski : kulać  - toczyć ;)
       Przepraszam za jakość zdjęć...wykonana telefonem.
     

Czytaj dalej »

A Pani Wiosna wchodzi i schodzi...;)

czwartek, 16 marca 2017
Kto widział jak Pani Wiosna chodzi sobie po schodach...;)
Tam i z powrotem...;)






Ale jak już się wdrapie i rozsiądzie...to  wygląda tak:


Inspiracją do dzisiejszego posta były ostatnie niskie, a i nawet minusowe temperatury.
Na początku marca przyzwoite ciepełko nastroiło mnie optymistycznie na szybkie przyjście wiosny.
Poczyniłam małe zakupy...
A tu nagle...zwrot. Pani Wiosna się wycofała...
I teraz latam po schodach z tymi kwiatkami...
Tam i z powrotem...;)
Rano schodzą do słoneczka, wieczorem na górę do wiatrołapu, gdzie są bezpieczne przed lekkim przymrozkiem.



Pozdrawia 

Anna w gorączce,
która aktualnie leży w łóżku z kulką na szyji
(powiększony węzeł chłonny)

:)

Czytaj dalej »

Mam na nie sposób ! ;)

wtorek, 14 marca 2017
Tulipany...wiosenne, białe, śliczne.
Kupujesz je z radością, przynosisz do domu, wkładasz do wazonu, idziesz spać, a rano...
A rano wszystkie leżą na stole...
Czy komuś jest znajomy taki scenariusz ???
Ostatnio za często miałam pecha...i żadne sposoby postawienia tulipanów do pionu nie pomagały...
Wyrzucić...żal.
W końcu znalazłam na nie sposób !!!



Pozdrawiam wiosennie

:)

Czytaj dalej »