Wiosna wita od progu...;)

środa, 26 kwietnia 2017


Wiosna wita od progu...i  na tym się kończy ;)
Raczej nie chce mi się tego progu przekraczać przy TAKIEJ pogodzie.
Zapraszam na trzy pory roku ''od progu'' ;)
Do pełnej kolekcji brakuje mi tylko...lata.
Coś mi się zdaje, że długo poczekam na brakującą porę roku.

Zima tutaj...KLIK

Jesień tutaj...KLIK





Miniaturowy różanecznik 'Shamrock' w limonkowym kolorze.


A tu urokliwa skalnica...




Pozdrawiam...zza progu ;)
Czytaj dalej »

Wiosna w stonowanych kolorach

sobota, 22 kwietnia 2017
Inny ogród, inne kolory, inne upodobania, te same doniczki...;)


No prawie te same...Jedna większa, druga mniejsza.
Dla porównania...podobna kompozycja, ale w wyrazistym kolorze

Tego typu kompozycje mają jedna wielką zaletę - niestraszne im przymrozki :)
Zapraszam na stonowane kolory wiosny.








Pozdrowienia serdeczne i słonecznego weekendu życzę :)
Posprzątałam już cały śnieg...;)

Anna
Czytaj dalej »

Moja wina...:(

czwartek, 20 kwietnia 2017
Z przymrużeniem oka...;)

- Popatrz...ten śnieg pada i paaada - przestraszonym głosem zwróciłam się do męża.
- Ciągle powtarzasz, że święta są przez cały rok, nawet o tym piszesz, to masz ! - odpowiedział
- Ale ja nie mam na myśli tylko Świąt Bożego Narodzenia...czyli te opady śniegu to moja wina ?!
- No, tak !


Poniedziałek...w tym tygodniu :)


  Środa...w tym tygodniu :(


Zatem wszystkich serdecznie przepraszam za ostatnie opady śniegu !

Nic na to nie poradzę...i dalej nucę:
                  
liczy się każdy dzień
ważne, że kochać chcę
nie chcę już nie ważnych dat
nie chcę żyć od świąt do świąt
święta są przaz cały rok...
           
                                         

Jeśli  chcecie posłuchać w całości...to zapraszam....wystarczy...


Pozdrowienia zostawia

Winna Anna

;)

PS. Jeśli zdjęcia za małe, to wystarczy najechać na nie  i też zrobić...KLIK ;)
Czytaj dalej »

Ale jaja ! ;)

środa, 19 kwietnia 2017




:(

Czytaj dalej »

Serduszka :)

niedziela, 16 kwietnia 2017
Dekoracje zrobione, ciasta popieczone, meble wymyte, okna błyszczą, kafelki lśnią,      
                           dom wysprzątany d o k ł a d n i e...a serce ?
Serce też czyste ?
Ja, moje muszę sprzątać na bieżąco bo inaczej robi się straszny bajzel i ciężko mi to ogarnąć,                     a i usunąć trudno jak ''przyschnie'' taki... gniew, uraza, złość, nieprzebaczenie itp. śmieci.
W sprzątaniu pomaga mi ON, bez NIEGO to bym nie dała rady...utonęłabym w tym brudzie.
Niestety człowiek rodzi się ze skłonnością ''do złego'', ta skłonność to zarówno dziedzictwo,
jak i pięlegnowane przyzwyczajenia, ale  każda pora i czas jest dobry by zrobić porządek, nie trzeba czekać na święta. Najgorzej chyba jest zamiatać je pod dywan, niby czysto, wszystko ''w porządku'', ale po czasie...niemiła woń roztoczy się na  całe serce...ba...takie śmieci długo skrywane potrafią nawet serce rozwalić.
Dlatego co ranka...i dziś też...znowu wołam:

 Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, A ducha prawego odnów we mnie!

Psalm 51.12



Z okazji Świąt Wielkanocnych
życzę 
Wam

 czystego serca


A dopełnieniem moich słów są 
 serduszka okazałe - Dicentra spectabliis 'Alba'


                ;)            
Czytaj dalej »

Prawda jedyna...

piątek, 14 kwietnia 2017

Na więcej słów zapraszam...

Czytaj dalej »