Lawenda & Wanilia

środa, 23 czerwca 2021

 


Przyszło lato...
moje ubrane w wanilię i lawendę ;)





Pozdrowienia
 lawendowo waniliowe
przesyłam 

;)


Czytaj dalej »

Pierwszy dzień lata

poniedziałek, 21 czerwca 2021

 


Od dziś, formalnie jest już z nami LATO !
:):):)
Mój przepis na lato, 
to lawenda i wanilia skropione dobrze limonką ;)
Praktycznie kolory mojego lata zamykają się w odcieniach tej hortensji.




Cudownego lata życzę

:)

Czytaj dalej »

Wyhaczyć

czwartek, 17 czerwca 2021

 Taki widoczek wyhaczyłam dla Was ;)

Rzadko, bardzo rzadko zdarza mi się patrzeć z tej perspektywy na ten zakątek.

Sławomir zaparzył kawę, a ja wyjątkowo usiadłam w tym miejscu na leżaku tyłem do słońca,

patrzę, a tu taka ładna kompozycja:

Ramka z trzmieliny  Fortune'a 'Emerald'n Gold',

z lewej, na pierwszym planie, z prawej na drugim planie,

a pośrodku w ramce

HAK z koszykiem błękitu 

;)



Czytaj dalej »

We mnie już niebiesko

poniedziałek, 14 czerwca 2021

 Koniec doła ogrodowego, 

wraz z wzrostem temperatur i ilością bezchmurnych dni zanikał stopniowo pesymizm ogrodowy.

Ilość ślimaków, mrówek, chorób grzybowych i innych ''zaraz'' na tym samych poziomie,

bruki dalej nieumyte, trawniki niezregenerowane  po spóźnionej wertykulacji.

Niby nic się nie zmieniło, ale...

We mnie już niebiesko.


Pozdrowienia fiołkowe wraz z fragmentem ''Czas błękitu''

                                                                     ...Błękit już rozlany
                                                                       Ogień wyczerpany
                                                                       Smutek zapomniany
                                                                       Gwiazd spokój nad nami
                                                                       Melancholia wita
                                                                       Lecz cała w błękitach
                                                                       Podaj miła rękę
                                                                       Życie takie piękne...
                                                                                                             Grzegorz Turnau






Czytaj dalej »

Kolejny dołek ogrodowy

sobota, 12 czerwca 2021

Ciąg dalszy moich niemocy ogrodowych...

W tamtym roku byłam tak zachęcona warzywnikem, tak się cieszyłam tymi skrzyneczkami,

 taką sprawiało mi to radość.


W tym, sprawia mi frustrację ;)
Wszystko rośnie tak powoli, zimno i mokro, mokro i zimno na okrągło, jeszcze do niedawna.
A jak już  co urośnie, ślimaki zeżrą.
Jedynie czosnek pozostaje nietknięty przez te bestie.
Nie mam pojęcia skad wyłażą...?!
Nie mogę tam siedzieć 24 godziny na dobę.
Przejrzałam te skrzynki z każdej strony, z góry, z dołu, z boku.
Sławomir stwierdził, że trzeba założyć... monitoring ;)


Pozdrawia ciepło
Anna z coraz mniejszego dołka ;)

Czytaj dalej »

Toksyczna miłość

poniedziałek, 7 czerwca 2021

 Kocham ten widok !


Ale ta miłość kosztuje mnie sporo.
I nie mam tu na myśli tylko pieniędzy wydanych na preparaty do oprysku przeciw ćmie bukszpanowej, które tanie też nie są, ale przede wszystkim czas i moje zdrowie.
W moim przypadku, przy tej ilości bukszpanów w ogrodzie, jeden oprysk zajmuje mi od 8 do 10 godzin, miejsce przy miejscu.
 Trudno tu mówić o oprysku, to raczej kąpiel ;)
Nie wiem czy starczy mi sił  by być w pełnej gotowości bojowej.
W walce z tym szkodnikiem potrzeba stałej profilaktyki, konsekwencji w opryskach,
Męczy mnie to, zwłaszcza, że pogoda ostatnio staje jakby w opozycji do takich prac.
Wiem jedno, gdybym mogła cofnąć czas, nie zdecydowałabym się na taką ilość nasadzeń bukszpanowych i dziś stanowczo odradzam je  klientom.
W tamtym roku moje bukszpany nieźle oberwały, czego nie zeżarła ćma dobił grzyb ;).
Mam wrażenie, że choroba grzybowa, 
która pojawiła się końcówką mokrego sezonu zrobiła większe spustoszenie od ćmy,








Żal patrzeć...

Macham
 jeszcze z dołka ;)





Czytaj dalej »