W biegu

sobota, 18 maja 2019
Wpadam z  pozdrowieniami w kolorach tegorocznej wiosny.


Azalie kwitną, a ja zwykle nie mam czasu je uwiecznić.
Nigdy ich jeszcze nie pokazywałam podczas kwitnienia...



Tak słonecznej niedzieli jak dziś Wam życzę

:)
Czytaj dalej »

Bardzo spóźnione hanami

piątek, 17 maja 2019

Co roku mam problem uchwycić kwitnienie tych wiśni.
Jeśli znajdę czas, okazuje sie, że już po...
Tym razem byłam bardziej czujna ;)
Za to z publikacją było gorzej.
Spóźnione, ale w końcu są !

Wiśnia osobliwa  Prunus ×eminens 'Umbraculifera'

w ilości 3 sztuk ;)





Wiśnie wprawdzie nie moje,
 rosną już na posesji mojego brata i stanowią alternatywę dla typowego płotu.
A gdy je sadziliśmy wyglądały tak...


sierpień 2012






Z okrągłymi pozdrowieniami
Anna 
ze słabością do liczby 3

;)
Czytaj dalej »

Jak to się skończyło ?

poniedziałek, 13 maja 2019


Męczę dalej temat...
Planowałam zawrzeć to wszystko w jednym poście, ale nie dałam rady, wyszły 3 ?!
Pięć różnych roślin, o różnych wymaganiach w jednym koszu przez cały sezon.

Wspominałam już tutaj, że nie przepadam za łączeniem różnych gatunków w jednym pojemniku, wolę zestawić kilka donic z różnymi roślinami bo z doświadczenia już wiem, że takie kompozycje pięknie wyglądają na początku, a potem...
Potem jest walka. ktoś wygrywa ktoś przegrywa ;)
Jak to się skończyło w koszu?
Zobaczcie.
15 maj 2018
Krótko po posadzeniu, wyważona kompozycja z 5 gatunków.



7 czerwca 
Zaczynają dominować 3 gatunki : Petunia, Wilczomlecz, Kocanka
Smagliczka ledwo widoczna, wytraca się, aksamitka jest, ale wcale już jej nie widać.
Wilczomlecz jest przeze mnie ustrzykiwany by się zbytnio nie rozpanoszył bo zaczął mi zagłuszać Petunię.



22 lipiec
Przyszła burza z gradem połamała znacznie Wilczomlecza, 
zaczęła dominować Petunia z Kocanką.



23 sierpnia
Petunia zaczyna wyrastać i traci na urodzie, kocanka idzie jak burza, zaczynam ją podcinać,
wilczomlecz nie wrócił już do kondycji sprzed burzy, ale ciągle jest widoczny.




11 listopada
Historia dobiega końca, na mecie - KOCANKA ;)

Przyszła jesień, Wilczomlecz zniknął, Petunię wyrzuciłam,
 w zamian dosadziłam dwa złociste wrzosy.
została Kocanka, której nawet śnieg nie przeszkadzał ;).



Morał całej historii:
Dziwnym trafem, w tym sezonie stawiam na ''trójkę'' ;)

Wilczomlecz, Petunia, Kocanka

:)


Czytaj dalej »

Lato w koszyku

piątek, 10 maja 2019

No to lecimy...do lata ;)
Co ja tam mam w koszyczku ?



Kocanka włochata Helichrysum petiolare 'Golden Leaved'  o pięknym jasnym cytrynowym kolorze liści - preferuje stanowiska  słoneczne, nie lubi nadmiaru wody.

Smagliczka nadmorska Lobularia maritima o drobnych białych kwiatach - preferuje stanowiska  słoneczne, nie lubi nadmiaru wody.

Petunia Petunia 'Yellow Dream'  o żółtych, drobnych kwiatach - preferuje stanowiska  słoneczne, lubi wilgotne podłoże ale nie znosi przelewania.

Aksamitka wzniesiona Tagetes Erecta 'Vanilla Marigold' o dużych pełnych kwiatach w waniliowym kolorze- stanowisko słoneczne lub półcieniste, bardzo łatwa w uprawie, kwitnie do przymrozków.

Wilczomlecz Euphorbia hypericifolia o wdzięcznej nazwie 'Diamond Star' - preferuje stanowiska nasłonecznione, ale pięknie kwitnie także w półcienistych, kwitnie do przymrozków. Odmiana o pełnych kwiatach i zwartym pokroju.





Do koszyka trafiło pięć roślin. 
O tym jak sobie radziły w tym towarzystwie przez cały sezon
w następnym poście.

 Ze słonecznymi pozdrowieniami 

Anna
Czytaj dalej »

Wykładać, nie wykładać ?

czwartek, 9 maja 2019
Dziś w temacie koszy z włóknem kokosowym.
Pojawiają się pytania na e-mail:
 ''Jak w tym sadzić ?"
''Czy czymś wykładam ten kosz czy sypię ziemię i sadzę bezpośrednio do niego ?"



W przypadku koszy wiszących czy to w kształcie misy czy stożka, sprawa prosta, bo można włożyć do środka plastikową donicę. Inaczej ma się sprawa z koszem półokrągłym z płaskimi pleckami ;)
Tam raczej donicy nie wetkniemy. Można oczywiście nasypać ziemi bezpośrednio do kosza, ale...
Mój kosz znajduję się w miejscu słonecznym i wietrznym, zatem przewidziałam, że ziemia nasypana bezpośrednio będzie przesychać momentalnie. Postanowiłam ograniczyć latanie z konewką i go sobie wyłożyć grubszą reklamówką. Na spodzie zrobiłam kilka otworów by nadmiar wody mógł swobodnie być usuwany, na samo dno wysypałam niewielką warstwę keramzytu, na to kawałek maty ogrodniczej by mi się ziemia nie zmieszała z kreamzytem i nie wylatywała wraz  z wodą oraz nie brudziła kostki brukowej w tym miejscu. Wyłożenie kosza jakąś folią nie tylko przedłuza wilgotność podłoża, ale też  żywotność samego włókna kokosowego. 





Dopiero teraz ziemia i rośliny.


A nasadzeniom przyjrzymy się bliżej w następnym poście,
bo już ledwo widzę,
a  jutro czeka mnie cały dzień w pracy  na szpilkach, a nie w chodakach ;)

Żegnam się...
Dobranoc lub Dzień dobry 

:)

Czytaj dalej »

Surfinia - cd.

sobota, 4 maja 2019

Wracam do lata ;)
Dziś pokażę Wam balkon mojej klientki, która zaopartuje się u mnie w sadzonki.


A tu wejście do domu


Zdjęcia klientki


Niewielka ilosć sadzonek jeszcze dostępna :)

 Odbiór osobisty.
Zainteresowanych proszę o kontakt e-mailowy annastudio@onet.pl
lub telefoniczny 605 229 616.

Pozdrawiam i  słonecznego weekendu życzę, 
licząc, że prognozy się  nie sprawdzą

;)

Czytaj dalej »