Wisi...wisi...!!!
Od kilku dni wisi mój pierwszy, tegoroczny, świąteczny wianek.
Postawiłam na brązy, beże, kremy....i materiały ekologiczne.
Poza małym wyjątkiem...klejem ;)
Od zawsze... pociągało mnie tworzenie wszelkich..... '' kurzołapów'' ;)
A okres Świąt Bożego Narodzenia jest czasem kiedy można poddać się wyjątkowej inwencji twórczej...
przynajmniej ja tak mam...;)
Trzeba jednak uważać, by nie zatracić się w tych dekoracjach.....
i nie zapomnieć KTO jest najważniejszy....i CO świętujemy...
Wianek powstał na podkładzie słomianym....
gałązki przytwierdzone drucikiem...
Szyszki, orzechy, anyż, rafia, laski cynamonu, pierniczki..........
Jest i kulka.......:):):)
Wianek powstał w miłej atmosferze w towarzystwie bardzo ciepłej osoby....
Pozdrawiam Cię Anito....:):):)
A ja...tak... z wyprzedzeniem, gdybym zapomniała...;)
życzę WAM...świąt śniegiem oprószonych....
...a pod choinką....trafionych i oryginalnych prezentów...
Pozdrawiam ciepło
:)
Anna