Zapałka na zakręcie ;)

poniedziałek, 6 sierpnia 2018
 ''Zapałka na zakręcie'' - znana bardzo dobrze mojemu pokoleniu, książka Krystyny Siesickiej, bodajże lektura w V czy VI klasie podstawówki. Tytuł, jak i sama powieść jakość wyjątkowo zapadła mi głęboko w pamięć. Fotografując ostatnio, uświadomiłam sobie, że u mnie...

Kulka na zakręcie :):):)




Szczerze, gdzie by nie pójść to na każdym zakręcie zawsze kulka !!! ;)

Pozdrawia
Anna z kulką na zakręcie

;)
Zainteresują Cię


Prześlij komentarz


  1. Pięknie u Ciebie, jak zawsze. Uczta dla oka. Idealnie, ale z duszą i klimatem:) Kulkowym, oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Wam dziewczyny :)
    Macham...zza zakrętu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te Twoje kulki :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. I like your blog, which help promote your blog and
    we hope that your blog is being updated.
    Royal1688

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam pytanko odnośnie surfinii. U Ciebie zawsze piękne a u mnie już teraz biały nalot (może to mączniak) i robią się paskudne. A do końca lata jeszcze trochę. Jestem niepocieszona. Może jakaś porada :)? Ewka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewko, niestety masz rację, to mączniak :( U mnie niestety też, tylko na razie jeszcze mocno niewidoczny, ale już zaatakował, zatem nie wróżę im w tym sezonie długiego kwitnienia. Zrobiłam tydzień temu oprysk Amistarem, ale jakoś nie widzę by się problem zatrzymał :(

      Usuń