Kwiatek dla Ewy czyli wspomnienie 8 marca ;)

poniedziałek, 10 marca 2014
Dzisiejszy post ze specjalną dedykacją...dla  Beaty :):):)

Czy pamiętacie 8 marca z czasów PRL-u ???
Goździk i...rajstopy do kompletu....;)
Niestety ''serwowany'' wtedy goździk nie wzbudzał moich emocji...
To był najbrzydszy i... najtańszy kwiat. Długo za nim nie przepadałam.
Ciągnie się za nim jego prl owska przeszłość i wiele kobiet go nie lubi....
A ON jest naprawdę wdzięcznym kwiatem....śliczny i wyjątkowo trwały.Dziś za nim przepadam.
Zależy tylko jak go wyeksponujemy...jak podkreślimy jego urodę.
Dostałam GO właśnie w takiej postaci ;)


''Boli'' mnie jak widzę...jaką mu robią krzywdę...
Co tu zrobić...by cieszyć się jego widokiem ??? Co zrobić z jednego goździka ???
Z kilku można stworzyć piękną kompozycję....ale z jednego... ?!
Rozejrzałam się...
Rozplątałam go z tych wstążek...z jasnej faszyny zrobiłam gniazdko, które przewiązałam wstążką
i myk...goździka do środka. 
Zerwałam kilka listków bluszcza...a bluszcza u mnie pod dostatkiem (ale to inna historia ;))
I już....mi się podobało....:):):)


Ale czegoś brakowało....czego....??? No jak to czego ?! ;)


Prawda, że goździkowi do twarzy z kulkami...;)


Pozdrowienia na okrągło przesyłam....:):):)


Zainteresują Cię


Prześlij komentarz


  1. Wspaniała kompozycja. Wyczarowałaś piękną ozdobę z goździkiem w roli głównej. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam goździki!!! Śliczna ta Twoja kompozycja. Ja po raz pierwszy wniosłam do domu bluszcz i padł...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczarowany goździk! Pięknie wygląda w tej aranżacji.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Skąd ty czerpiesz pomysły na te aranżacje to ja nie wiem... zdolna z ciebie dziewczyna...
    Też kiedyś nie lubiłam goździków, ale po czasach PRL-u było wiele takich rzeczy które źle się kojarzyły. Teraz na nowo odkrywamy ich piękno. Teraz uwielbiam goździki..
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję bardzo,bardzo !!! :) U mnie też są gożdziki tylko nie posiadają tak cudnej oprawy jak ten Twój.Dobrej nocki życzę i dużo słonka na codzień! Jest mi naprawdę miło!Pozdrawiam :) Beata

    OdpowiedzUsuń
  6. a jaki mają zapach piękny przecież ...:) w kulkach mu bardzo do twarzy dużo bardziej niż z wstążką :)))) pozdrowionka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja lubię goździki, a i rajstop nigdy za wiele:)
    Piękna aranżacja:)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj twórcza kobieto ty moja. buzioki

    OdpowiedzUsuń
  9. osobiście przepadam za goździkami, uwielbiam:)
    a Ty pięknie go wyeksponowałaś, wow!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam gożdziki... Nie dość, ze piękne to i jeszcze długo stoją!
    Śliczna aranżacja i zdjęcia Aniu!
    dużo słoneczka życzę Ci kochana, buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja goździki bardzo dobrze wspominam. Zawsze myślami wracam do czasów dzieciństwa:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładna kompozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniała kompozycja - zdecydowanie mu lepiej w kulkach ;)
    A goździki są wspaniałe, mam od ubiegłego piątku (dostałam od moich panów w przeddzień 8.03) i cudnie się rozwinęły, biało różowe - no śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Och goździki kocham !!! Miałam na ślubie wiązaneczkę z białych goździków :))
    Twoja metamorfoza tegoż kwiatka wyszła genialnie !!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pozdrawiam wszystkich sympatyków goździka...:):):)

    Dziękuję za miłe komentarze...
    Andrzejowi
    Urtice
    Marcie z domu w kratkę
    Mazmika
    Ance
    Filipkowi
    Ondraszy
    Haniani
    Sandrynce
    Agnieszce K
    Natalii
    Edycie Edytce
    Monice
    Joasi z Jomarowego...
    Agnieszce z Mierzei
    i jeszcze raz Edytce
    i anonimowej Beatce...cieszę się, że mogłam zrobić coś małego...miłego dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń