Mróz

niedziela, 3 stycznia 2016
Ostatnio częstym gościem w naszym ogrodzie jest Pan Mróz. 
Dziwny z niego gość. Nikt mu nie chce dotrzymywać towarzystwa więc siedzi sam.
Żal mi go trochę. Musi czuć się samotny. Cóż gdyby nie był taki...ostry, to może bym zatrzymała się na dłużej, a tak tylko przemykam przez ogród. Martwią mnie trochę te jego wizyty.

Fotka w biegu z jego wizyty...


Ciepłe pozdrowienia na te mroźne popołudnie przesyła

Anna - zmarznięta ;)


PS. Spirale zrobiłam ze stroiszu z żywotnika na kupnym metalowym stelażu. Podwiązane drutem.                       Doniczki mocno dociążone kostkami brukowymi bo często przewracało mi się to od wiatru.

Zainteresują Cię


Prześlij komentarz


  1. Równie ciepłe pozdrowienia z mroźnego Pomorza Zachodniego (-15). Zmarznięta Agnieszka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwzajemniam...:)
      U nas niestety to samo...-15 i zero śniegu :(

      Usuń
  2. U nas też spory mróz, dzisiaj jakby już organizm lepiej go znosi. ściskam ciepło, bo w domku piec szaleje i jest gooooorąąącoooooooooooooooooo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I u nas ziiiimnooo, martwię się o roślinki, szczególnie róże . Szkoda, że nie ma białej kołderki, która troszkę by je ochroniła :(
    Śliczna i niezwykle pomysłowa spiralna dekoracja :)
    Ściskam Noworocznie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że brak tej kołderki.
      Machnęłam już ręką i staram się nie myśleć o ewentualnych stratach :(

      Usuń
  4. Oj szczypie, szczypie... Ja dziś zauważyłam na ogrodzie, że moje hiacynty wystawiły główki z ziemi i są zmarznięte.
    Nie wiem czy jeszcze coś z nich będzie.
    Pozdrawiam cieplutko w ten mroźny wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno wyrokować...może będzie, ale może odbić się to na obfitości kwitnienia :(

      Usuń
  5. Też mnie martwi ten 15 stopniowy mróz. roślinki lekko ocieplone ale czy nie za lekko . Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja...ja nic nie osłaniam bo nie lubię tych chochołów.
      Mogę za to zapłacić...:(

      Usuń
  6. Najbardziej żal mi ptaszyny wszelkiej... rano było -18 st. chociaż słoneczko pięknie świeciło i... ten wiatr syberyjski !!! Dokarmiamy wróbelki, mazurki, sikorki, dzwońce... przylatują cukrówki, sójki a nawet dzięcioł zielony! Ziarno słonecznika, kawałki słoniny, zboża to ich przysmaki, najgorzej z wodą, bo żeby się napić mogły trzeba ciepłej wody w pojemnik nalać, a jak nie zauważę, to Rex im wypije;-))) hahaha...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za PS, próbowałam z fotki rozkminić. U nas -10 i mroźny wiatr, do tego końcówka przeziębienia (można mnie wynająć na Rudolfa z czerwonym nosem)więc w ogrodzie nie byłam. W święta kwitł fiołek i goździk, pewnie po nich ani śladu. : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Mróz pięknie podkreślił urodę tych dekoracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odmiana żywotnika szczególnie malownicza.

      Usuń
  9. Brrr, u mnie też zimno. Teraz jest -14 no i nie ma śniegu :( przy gruncie pewnie jest jeszcze zimniej :( Martwię się o rośliny :( Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, to nas boli, ale zamartwianiem nic nam nie pomoże :(

      Usuń
  10. U mnie też zimnica, po 19 stopni. Wolałabym by było więcej śniegu i ciut cieplej :)
    Dekoracja jak zawsze piękna ale co tu się dziwić skoro mam mistrzynie "przed sobą" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beti...ale podobno coraz cieplej ma być...ciut ;)

      Usuń
  11. u nas dziś -17 w Małopolsce:) Pozdrawiam i miłego dnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas tez bardzo mroźno. Cieplutkie uściski posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zima u nas też mroźna Mówią że jeszcze dwa dni
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna ta Twoja fotka w biegu...faktycznie gdyby nie był ten pan mróz taki dokuczliwy to więcej miałby towarzyszy:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie choć z mroźnych okolic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dziś pierwszy śnieg tej zimy...
      i co za tym idzie, ciut cieplej :)

      Usuń
  15. Cieplutko pozdrawiam, u nas "tylko" -12 i śnieg! Jest biało, przynajmniej poza miastem. Mroźno. Ale ja to lubię:) Nie przeszkadza mi nawet, że jestem w tym odosobniona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak cieplej to i śnieg...
      My od dziś też należymy do tych szczęśliwców, delikatnie przykryło na biało
      i dalej sypie :)

      Usuń
  16. Bardzo ładnie, a jakie proste w wykonaniu. Naprawdę masz genialne pomysły!!! :) Życzę choć odrobiny śniegu... to i dla duszy i dla roślinek lepiej ;)))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie...:) Spełniło się :) Mamy cieniutką kołderkę :)

      Usuń