Kolejne wspomnienie z zeszłego lata...

wtorek, 28 lutego 2017
Z lekkim poślizgiem ;)
Zapowiedziana w przedostatnim poście...


Zaskoczyła mnie swoim kolorem. 
Kupiłam ją z pąkami w zieleni i bieli spodziewając się, że taka zostanie...A tu taka niespodzianka ! Oczarowała mnie tymi swoimi bajkowymi odcieniami. Tą zmiennością.
 Nie mogłam od niej oczu oderwać choć  rozmiarów była niepozornych. 
Najpierw umieściłam ją w białej doniczce, a potem trafiła do  doniczki  o butelkowym odcieniu zieleni, który dodatkowo podkreślił jej walory ;) Była cudna ! Dalej jest !
 Kwitła od marca do przymrozków grudniowych. 
Surfinie odeszły dawno w zapomnienie...A ona kwitła...ciągle.

Oto ona...Moja królowa minionego lata.








Czy ktoś z Was jest także zakochany w hortensjach ogrodowych ? ;)



Zainteresują Cię


Prześlij komentarz


  1. Ja czekam cierpliwie na kolejne kwitnienie moich ogrodowych hortensji. Dzisiaj oskubałam je z zeszłorocznych zasuszonych kwiatów. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruszyły prace w ogrodzie :)
      Ty skubałaś ja ciachałam ;)

      Usuń
  2. To miłość beznadziejna. Nie wiem, jak można ich nie kochać :) Faktycznie, niesamowite kolory. Trudno je nawet nazwać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, ogrodowe nie bardzo u mnie kwitną... za to bukietowe są niezawodne !!! I nie można ich nie kochać;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj...są kapryśne, choć ostanie zimy były laskawe dla nich.
      Ten sezon może być gorszy :(

      Usuń
  4. Piękna i taka "Twoja". ;) Lubię takie nietypowe kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzy mi się z Twoim matylkiem na avatarku.
      Byłby z nich nie zły duet :)

      Usuń
  5. Cudna, taki kameleon ogrodowy : ) Nie miałam nigdy hortensji, może czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, kameleon :)
      Czas najwyższy ;)

      Usuń
  6. Przepiękna;) i ta sliczna osłonka. Faktycznie w zeszłym roku hortensje były obsypana kwiatami. Ja też je uwielbiam w ogrodzie i w bukiecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osłonka a Francji przyjechała...wyrób lokalny.

      Usuń
  7. Dzięki Tobie zakochałam się w tych kwiatach ..... nawet mój małżonek zdradził róże dla nich :)))
    Byłam tam, widziałam, podziwiałam i nie mogłam się na patrzeć na Twój piękny ogród. Pozdrawiam, Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie Wam razem dobrze w tym ''hortensjowym kochaniu'' ;)
      Róże są bardziej kapryśne i pracochłonne.
      Dziękuję Basiu...i pamiętaj w drodze powrotnej z wakacji zahaczasz o mnie :)

      Usuń
  8. Kocham hortensje, kocham kiedy kwitną w ogrodzie i kocham zasuszone w wazonach. Są takie dostojne a zarazem skromne. Oj zachciało się lata, dobrze, że mogłam nasycić oczy Twoją królową :-)
    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak...zachciało...:)
      Wszystko jednak zmierza ku temu bardzo szybko :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  9. Po prostu piękne !!!
    Ja również hortensje uwielbiam:)
    Sciskam Cie mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy założy Pani profil na insta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założyłam...ale jeszcze nic nie wrzuciłam :)
      Dam znać...;)

      Usuń
    2. OOOO...:)w takim razie czekam :) pamietam jak Cie namawialam:)

      Usuń
    3. Agnieszko, tylko okazało się, że tam najlepiej prosto z komóry wrzucać...;) A ja na telefonie to mam tylko zdjęcia typu: godziny przyjmowania lekarza, godziny urzędowania urzędów ;),ceny artykułów, rozkład pociagów, autobusów...lista zakupów...
      Ale już mi syn pomógł obejść ten telefon i mam nadzieję, że w końcu ruszę i w te ''standardy'' ;)

      Usuń
    4. Bardzo dobrze! Dużo profili, które obserwuje ma zdjęcia na pewno nie z komóry :) Aniu daj tylko znać kiedy będziesz na IG, ja tam funkcjnouje jako housearound. Buziaki :*

      Usuń
  11. Bardzo piękne te hortensje,może pamięta Pani nazwę bo chętnie bym taką nabyła do swojego ogródka,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety...kupione bez oznaczenia odmiany :(
      A identyfikacji nie podejmę się...bo ich jest TYLE, że łatwo się pomylić :(

      Usuń
  12. Bardzo podobają mi się pani hortensje,może pamięta Pani jak one się nazywają ,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kupione w markecie jako ''NO NAME'' :(

      Usuń