Światło...:)

sobota, 19 grudnia 2015
Wiem, że jestem nudna, ale znów muszę się powtórzyć...
Lubię ten świąteczny czas...BARDZO bo wokół mnie pojawia się wiele kulek i światła.

Święta to szczególny czas...kiedy nasz dom ''ubiera się'' w światło...
w środku i na zewnątrz,
bo istota tych świąt leży w świetle...
Światło przyszło na świat...

a  ja bardzo lubię...Światło
   

''Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy,  kto we mnie wierzy, nie pozostał w ciemności''

                                                                                                       Jana 12.46


Wczoraj późnym popołudniem kończyłam  robić dekoracje zimowe w ogrodzie w skrzynkach pod oknami, kiedy usłyszałam za plecami słowa Nieletniego:
- Cześć mamo. Znowu to samo, zero śniegu na święta. Podobno teraz przez 10 lat będą takie zimy - powiedział z wyrzutem w głosie.
- A skąd ty masz takie informacje ?! 10 lat ! Pożyjemy, zobaczymy...
Nieletni jednak kontynuował...
- Co to ma być ??? Zielona trawka, deszczyk...w   g r u d n i u ??? Nie czuję w ogóle klimatu świątecznego. Nic.
- To idź do kuchni. Tam poczujesz...


 Tak jak czytacie...W ogrodzie nudy...Zielona trawka i takie tam...
 więc i Was w następnym poście zapraszam na zimowe klimaty do kuchni ;)

Rozświetlone pozdrowienia przesyłam...

Anna co lubi Światło
:)


P.S  A jak wygląda  domek z światełkami zimową porą można zobaczyć tu...KLIK





Zainteresują Cię


Prześlij komentarz


  1. Cieszę się, że w naszym kraju coraz więcej osób dekoruje okna i ogródki na Święta. Aż miło przejść się wieczorem na spacer i popodglądać pomysły u sąsiadów. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam, niech sobie sarenki popatrzą, bo u mnie okienka na pola i łąki wychodzą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne okno.
    U nas taras ozdobiony ale tak bez śniegu a z trawą trochę dziko to wygląda ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziko...hi...hi...hi...
      Lecę zobaczyć :)

      Usuń
  4. Ja również wczoraj ubierałam w światło wejście przed domem...i mimo,że na dworze zielona trawka, deszczyk i takie tam, to ja atmosferę świąt czuję:) W domu, pachnie i pięknie przystrojone, a ja nawet prezenty dla siebie poczyniłam, o czym piszę w swoim najnowszym poście. I o Tobie Moja Droga kilka słów wspomniałam:) Serdecznie zapraszam:)
    Pięknie u Ciebie jak zawsze...
    Pozdrawiam i ściskam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja tam byłam i widziałam, podziękowania zostawiłam...;)
      Dziękuję serdecznie i odściskuję ;)

      Usuń
  5. Jak pięknie wygląda ten Wasz domek ubrany odświętnie:) Ja w tym roku przystroiłam dom w środku na zewnątrz póki co jeszcze nie..nawet w oknach co roku pojawiające się gwiazdeczki, nie ma.. Niestety bez tej zimy to jednak nie to samo..w domu czuć święta bo to choinka, zapachy, świąteczna muzyka w radiu itd. Ale jak to mówią trzeba się cieszyć tym co się ma, jak się nie ma tego co się lubi:)czy jakoś tak:)
    Pozdrawiam cieplutko
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak piszesz...:):):)
      Ja akurat z tych co im pogoda za oknem do niczego potrzebna nie jest ;)
      Choć podśpiewuję sobie z Bocellim - I'm dreaming of a white christmas...')

      Usuń
  6. Hihi no coś w tym jest. Święta bez śniegu i mrozu jakoś mało świąteczne, brak tego klimatu ale najważniejsze, że w sercach święta na całego.
    Aniu u Ciebie zawsze pięknie udekorowane, pamiętam te z zeszłego roku, byłam zachwycona :)
    Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie...:)
      Ja tym razem miłego krótkiego tygodnia i wspaniałego świętowania...:)

      Usuń
  7. Przepiękne zdjęcie :) pozdrawiam ciepło i przedswiatecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. To okienko tak pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń