Uzależniona...;) Doniczki - część 1

czwartek, 11 lutego 2016
Dziś słów kilka ku przestrodze lub ku zachęcie
 w temacie doniczek ;)


Jestem od nich uzależniona !!! 

Zaczęło się niewinnie...kilkoma, a skończyło prawie na 200 !
Co roku...kiedy kończy się lato, obiecuję sobie, że już  mam DOŚĆ i likwiduję ich ilość i żadnych już nie dokupię. A potem przychodzi wiosna, a wraz nią coś się we mnie budzi...i zasnąć nie chce ;)
Ciągle ich przybywa i oprzeć mi się im trudno. Zawsze nawinie się jakaś promocja, albo niesamowity kształt lub kolor...i po mnie. A jak nie kolor ten...to się przemaluje ;)
Rośliny hodowane w donicach wymagają od nas systematycznej uwagi w kwestii podlewania.
Dla mnie to ich jedyny ''minus''.
Niewątpliwie stanowią dekorację ogrodu. Niezależnie czy to w ogrodzie wiejskim, nowoczesnym czy klasycznym zawsze przyciągają oko i są ozdobą. Niby to wszystko może rosnąć w gruncie, ale w doniczce nabiera innego wyrazu. Donice na pewno można zaliczyć do tak zwanej ''galanterii ogrodowej''. U mnie w ogrodzie w okolicach domu dominują białe, bo dobrze komponują się z elewacją domu i te często tutaj prezentuje. Dziś pokaże te, które znajdują się w pewnym oddaleniu od budynku i dopełniają inną kolorystykę, choć do domu też pasują.



Wyglądają w nich fajnie zarówno bukszpany jak i surfinie.


Zdjęcia pochodzą z różnych etapów powstawania ogrodu. I tu pojawia się kolejny argument przemawiający za nimi. W nowo powstałych ogrodach brakuje jeszcze bujnej zieleni i tu z pomocą mogą przyjść nam właśnie nasadzenia w pojemnikach. Uzupełnią niedobory, a po czasie, gdy rośliny się rozrosną bez kłopotu przeniesiemy je w nowe miejsce albo z nich zrezygnujemy.




Dla mnie głównym atutem doniczek jest ich szybka możliwość ''przearanżowania''. Rzadko sadzę rośliny bezpośrednio do pięknych doniczek.Wolę unikać podstawek, które rzadko są w zestawie i ich dobór  bywa trudny.  Zazwyczaj rosną w tak zwanych ''przemysłowych'' z dobrym drenażem plus podstawka . To daje mi możliwość ciągłych zmian...Dekoracyjna donica zostaje na miejscu, a w niej co sezon inne rośliny. Ta technika pozwala mi też przedłużyć żywotność donic  z włókna szklanego i ceramicznych. Zapewne bezpośredni kontakt z ziemią i wodą spowoduje krótsze życie doniczki.

Jeśli doniczka ''przemysłowa'' ma trafić do dekoracyjnej białej to czasem trzeba zniwelować różnice kolorów by się nie rzucało w oczy ;)





W przypadku surfinii,  nie musimy się zbytnio przejmować doniczkami bo za chwilę wygląda to  tak...


W tym samym miejscu wiosną , gdy jeszcze nie ma surfinii...
Rododendrony, które później trafiły do gruntu.


Najpierw ...


Potem...



Uzupełnieniem tych brązowych donic są mniejsze doniczki w beżowych kolorach.





Do tematu wrócę, dziś tylko zasygnalizowałam.
Na razie to...


;)


Zainteresują Cię


Prześlij komentarz


  1. Przepięknie i pomysłowo.Każdy ma jakąś słabość, Twoja jest urocza:)
    Pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie pocieszyłaś :)
      Jak ładnie to ujęłaś :)
      Urocza, ale i czasochłonna.

      Usuń
  2. Jak ja jestem zakochana w Twoim ogrodzie!! Jest przecudowny :)
    Pomysł z wkładami do doniczki świetny, wykorzystam wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie cudowne! pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wyglądaja te wszystkie donice i w nich kwiaty. Ja niestety mam problem bo nie lubię podlewać tak często donić dalej stojących i kwiaty nie wyglądaja później tak pięknie, niestety ale jak tylko sprawię sobie wąż w drugim miejscu to mam nadzieję, ze kwiaty przetrwają, pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie...czas i kręgosłup nie lubi podlewania ;)

      Usuń
  5. Ach...ten Twój ogród. Nie będę więcej komentować. Po co się powtarzać? Więc niech - Ach...- będzie wyrazem mojego zachwytu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach...dziękuję za nie ślicznie :)
      A jednak się powtórzyłaś...;) Posprzątałam już...;)

      Usuń
  6. Ta ogromna surfinia powaliła mnie na łopatki. Donica jak i rośliny masz piękne. Ja niestety nie mogę się rozwinąć w tym kierunku, co roku w pełni lata wyjeżdżamy na dwa tygodnie i nie podlewane pewnikiem by się zmarnowały. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety...dwa tygodnie to pewna strata.
      Ja od jakiegoś czasu skracam urlop 7 max 10 dni, ale mam stałego pomocnika-zamiennika. Przy takiej jak moja ilości to jest już baaaardzo duże obciążenie :(

      Usuń
  7. Takie uzależnienie to sama przyjemność. Ogród zachwycający. Pozdrawiam i ściskam :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemność wielka, ale niestety w parze z czasochłonnością ;)
      Dziękuję Natalio...:)

      Usuń
  8. Białe surfinie są cudowne:) a ładna donica, to połowa sukcesu. Piękny ogród, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kochanie ja myślę, że każdy wybaczy Ci Twoje uzależnienie bo dzięki niemu masz pięknie w koło :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj...nie każdy ;)
      Rodzinka nie jest zachycona czasem jaki im poświęcam

      Usuń
  10. Co Ty robisz z tymi sufiniami, że takie Ci rosną? Czarujesz? Cudo.
    Ja pomalutku wpadam w doniczki, bronię się, ale zawsze coś tam wiosną przytaskam ze sklepu. Jakoś nie wpadłam na to, żeby wkładać do nich czarne plastiki z roślinami. Ile łatwiej! W tym roku spróbuję. Na surfiniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czaruję...od rana do nocy, bez przerwy ;)
      Uważaj na siebie...niewinnie się zaczyna ;)
      Powodzenia

      Usuń
  11. A myślałam, że tylko ja tak mam, z tymi doniczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe doniczki! Bardzo gustowne. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię kwiaty w donicach na tarasie i w ogrodzie. Zawsze miałam ich mnóstwo, ale od 3 lat , każdego roku zmniejszam ilość. Po prostu nie wyrabiałam z podlewaniem, codziennie trzeba było przenieść ok 60 litrów wody, teraz zostało tylko tyle donic, że z powodzeniem wystarczy 30 l :)
    U Ciebie napatrzeć się nie mogę, po prostu bajecznie wszystko wygląda <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądra decyzja...ja do niej dorastam ;)
      Miło, że się podoba, DZIĘKUJĘ :)

      Usuń
  14. Surfinie przepiękne :) Jeszcze nie udało mi się takich wyhodować. Jeżeli chodzi o doniczki, to trudno biegać po ogrodzie z konewką, a tym bardziej latem zostawić nawet na dwa dni bez podlewania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie...ale z miłości robi się różne głupoty ;)

      Usuń
  15. Każdy ma jakies słabości, a ceramiczne donice sama lubię, zwłaszcza te ogromniaste. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duże robią wrażenie, oj robią...
      Skusiła mnie taka jedna...;)

      Usuń
  16. Patrząc na Twój ogród już chce się lata:) a donice cudne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak...:)
      Anie zdecydowanie chcą lata ;)
      O tej porze roku wyjątkowo potrzebuję już świeżej, soczystej zieleni, a nie tych ''burków'' Zdjęcia ratują mi samopoczucie ;)

      Usuń
  17. Kochana moja, cudna... Natchnelas mnie z tymi donicami!!! Od tego sezonu i ja zacznę takie zbierać!!!to nic ze podlewania więcej, ale jakie surfinie cudne są w nich!!!a wlasnie-ile kupujesz surfini w sezonie?oczywiście w tym roku też będą białe?czy róże Angielski do donic się nadają?bo mam 2 kandydatki;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z różami to różnie...niektóre to świetnie sobie radzą, ale ja osobiście nie mam doświadczenia to nie poradzę.
      Surfinie... na mój łogródeczek potrzebuję z 42 szt. sadzonek :)

      Usuń
  18. Jeszcze wczoraj u mnie znów nasypało śniegu .....ale kiedy wpadłam do Ciebie to od razu mi sie cieplej zrobiło i uśmiech pojawił się na twarzy :) Tęsknię już za wiosną a jak się patrzy na twój bajkowy ogród to już w ogóle chce się lata :) Aniu, uwielbiam Twój ogród. Jesteś dla mnie wielką inspiracją :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu...:):):)
      To bardzo miłe co piszesz...:)

      Usuń
  19. Uwielbiam donice w ogrodzie. Dają ciekawy klimat, taki trochę mieszczański, może śródziemnomorski. Nawet nie muszą być jednorodne w stylu, bo i tak ich nawet przypadkowe zestawienia są przeurocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie...różnorodność też jest fajna :)

      Usuń
  20. Cudne zdjęcia Twojego ogrodu Mogę patrzeć i patrzeć

    OdpowiedzUsuń
  21. Aniu jak często nawozisz plantonem przy każdym podlewaniu ??pięknie u ciebie😊 pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  22. Łał, łał pięknie , a ta surfinia rozrośnięta jak panna młoda :)

    OdpowiedzUsuń