Na dobranoc kulki

piątek, 20 października 2017
Tytuł bloga zobowiązuje ;)

Jesień i kulki







O tej porze wypada powiedzieć już tylko...


Ciepłe pozdrowienia zostawia...

Senna Anna

;)
Czytaj dalej »

Jesień do kochania

czwartek, 19 października 2017
Dziś jeszcze w rozpoczętym przedwczoraj temacie ''kochania'' ;)
Ta kompozycja jakoś mi pasuje do tego wątku ;)







Bluszcze też kocham ;)

By jesienią cieszyć się takim serduszkiem, 
to trzeba o tym pomyśleć wiosną  ;)



PS. Wiosną w donicę włożyłam trzy 10 cm pędy bluszcza. Stanowisko przez cały sezon w cieniu.
To jedna z  odmian bluszczu pokojowego, oczywiście można go na zimę zabrać do domu, ale mnie 
w domu bluszcze po jakimś czasie padają, za suche powietrze mamy.




Czytaj dalej »

Prace w ogrodzie

środa, 18 października 2017
Idealna pogoda na porządki i ostatnie w tym sezonie prace w ogrodzie.
Zostało mi jeszcze parę roślin do zasadzenia i przesadzenia,
Cały wrzesień czekałam na odpowiednią aurę.
Zatem zbieram swoje zabawki...


 i lecę do ogrodu.

 ;)





Czytaj dalej »

Złota

wtorek, 17 października 2017
 Taką jesień to można lubić, ba...nawet można się w niej rozkochać.
Ciepła, słoneczna i złota.
Ponoć taka cudowna w całej Polsce.

 



Z ciepłymi pozdrowieniami
rozkochana Anna 
;)



Czytaj dalej »

Najlepszy na jesień jest...

poniedziałek, 9 października 2017
Nie potrafi przekonać mnie do siebie  tegoroczna jesień.
W moim odczuciu najlepszy na tę aurę jest...


Cieplutki, suchutki...dom ;)

Tak coś czuję, że w tym sezonie jesiennym na topie u mnie będą...kulki ! Wielka nowina  ;)


Tak, wzięło mnie na zielone kulki.
Jesień zabiera to co lubię najbardziej, zabiera mi cudną zieleń, zostawia pożółkłą, przygaszoną. 
Soczystej zieleni brakuje mi najbardziej. 
Zatem w roli głównej zieleń...


i upolowana w Leroy Merlin wycieraczka, która świetnie komponuję się z jabłuszkami i hortensją.
Niestety wycieraczki w  opcji ojczystej nie były dostępne, nad czym ubolewam,
 ale jakoś przeżyję wycieranie butów w anglosaską wersję ;)

Za to przeżyć jest mi trudno ciągłe polowania na promienie słoneczne...
O...udało się jedno ujęcie !






To samo miejsce w innej kolorystycznie aranżacji jesiennej tu...KLIK

Pozdrawiam

:)
Czytaj dalej »

Dojrzałość ;)

poniedziałek, 2 października 2017

Jak lato ma w sobie coś z dziecka, tak jesień kojarzy mi z dojrzałością.
I dziś w temacie dojrzałości z przymrużeniem oka.


Wczoraj odeskortowaliśmy Studenta do Krakowa, do nowego mieszkania.
Słowa pewnego wierszyka doskonale obrazują zaistniałą sytuację
  i idealnie wpisują się w aktualną porę roku.

 ;)





Posłuchajcie...

Pytały dębu żołędzie:
-Tato, co  z nami będzie?
Wiatr zerwie nas, pospadamy, brzuszki poobijamy,
pogubimy kapelusiki, a może nas zjedzą dziki?
Daj jakąś radę na to, 
dźwigałeś nas całe lato, radź teraz, tato!

A dąb: - Jest jedna rada:
kto dojrzał niechaj spada.
Jak przytuli się mocno do ziemi, 
to okryję go liśmi zeschłymi.
Śmiało, dzieci, skaczcie, raz, dwa -
byle dalej od mego pnia -
i pod ziemię, i w dół, i w głąb
niechaj każdy rośnie jak dąb, 
a spotkamy się znowu, synkowie,
w dąbrowie.

Joanna Kulmowa "Żołędzie''

Cudowny !!!

 ;)



Dobrego tygodnia,
a studentom dobrego roku 

:)

PS.  Fotę z dłońmi zrobił Student.
Czytaj dalej »