Ogrodowe przedszkole...;)

wtorek, 4 kwietnia 2017


Moje ogrodowe przedszkole :)
A w nim bratki - fiołki.
Urocza grupa ''Maluchów''.


Rzadko zdarzają się tacy przedszkolacy ;)
Śliczni, grzeczni, subtelni, odporni...

W tej donicy czekały na posadzenie. Dokonałam zakupu i dopadło mnie choróbsko. Zdjęcia pochodzą z 19 marca. Teraz już tu sobie spokojnie rosną, jest ich 3 razy mniej, ale i tak wypełniły już tak samo doniczkę. Nie lubię sadzić roślin gęsto, ani w donicach, ani u siebie w ogrodzie, ani u klienta. Sama źle się czuję w miejscach, gdzie siedzę jak ''sardynka w puszce''. Lubię czuć się swobodnie i myślę, że rośliny też to lubią.  

                                                                               

Może z daleka nie prezentują się jeszcze okazale, ale my mijamy tę doniczkę bardzo blisko, przechodzimy kilka razy dzienne obok niej i patrzymy na nią częściej z góry niż z perspektywy zaprezentowanej na zdjęciu powyżej. I muszę napisać, żę cieszą niezwykle moje oczy te maluchy w kolorach  BLUE&WHITE ;)






Pozdrowienia fiołkowe zasyła
swobodna Anna 
;)

Zainteresują Cię


Prześlij komentarz


  1. Ha, w takim przedszkolu mogłabym pracować! ;)
    Ja niestety wciąż uczę się "niezagęszczania" i marnie mi to wychodzi.., chyba mam coś z sardynki! :)))
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha...ha...ha...:) Dobre...bardzo dobre :)

    Cieszę się, że zostawiłaś komentarz bo złapałam za klawiaturę by Ci odpisać...
    i przy okazji dostrzegłam ile błędów popełniłam w tekście...
    Ciekawe...ile jeszcze nie widzę ?!

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yyyy, ja nie dostrzegłam! :) Ale ja czytam sercem ;)

      Usuń
    2. To całe szczęście !!! ;)

      Usuń
  3. Piękne przedszkolaki :) tak, jak napisałaś urocze i subtelne :) to ich czas.., a błędami się nie przejmuj, zostały same literówki, których nie zauważyłam czytając post po raz pierwszy :) dopiero, kiedy przeczytałam Twój komentarz...zrobiłam sobie mały trening mózgu...Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany...jeszcze jakieś są ?! ;)

      Usuń
    2. Niezauważalne :) co tam literki, jak kwiatki takie ładne i wiosna wokół :) ściskam

      Usuń
  4. Ja mam żółte przedszkolaki:-) Taki kolor przewodni na wiosnę przed domem.Tak wyszło...A poza tym deszcz pada!!! Trawa się cieszy!!!Beczka napełnia się darmową wodą��Bo sucho jak pieprz juz bylo...Pozdrowienia spod zamku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):)
      Macham serdecznie :)
      U nas wczoraj tylko delikatnie pokropiło.

      Usuń
  5. pięknie u Ciebie! :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie się prezentują:-). A u mnie jest na żółto. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwa wiosna ..... kocham te urocze kwiatki bratki :) U mnie też zawsze na wiosnę w glinianych garach pełno bratków :) bratkowe pozdrowienia dla Ani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tak...w garnkach im pasuje :)
      Zadziwia mnie ta ich różnorodność kolorystyczna?! :)

      Usuń
  8. Małe jest piękne,cudniste brateczki,pozdrowienia Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ladnie u ciebie :) wlasnie Cie odkryla i jestem zafascynowana
    Piekne przedszkolaki :) tak, jak napisalas urocze i subtelne
    Pozdrawiam cieplo
    Karina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem witam i zapraszam :)
      Miło mi...:)

      Usuń
  10. Cudowna kompozycja, od dzisiaj bede bywalczynią Twojego ogrodu wirtualnie. Ps co to za roślinka pomiędzy bratkami- wyglada obłędnie

    OdpowiedzUsuń