Aranżacja altany ogrodowej

wtorek, 6 listopada 2018
Witam i bardzo przepraszam, że tak długo czekaliście na kolejnego posta,
 zwłaszcza, że zaanonsowałam go ''WKRÓTCE''.
Wobec tego nie przedłużam tłumaczeń i przechodzę do konkretów:


Kiedy po raz pierwszy odwiedziłam to miejsce teren zastałam na takim etapie:





Zaproponowałam klientowi dwie opcje zabudowy. W jednej szafki pod ścianą, w drugiej odsunięte od ściany, coś w rodzaju ''wyspy-barku''. Wybrał pierwszą, która pozostawiała więcej miejsca w altanie. W jasnym kolorze miał być blat, natomiast fronty szafek miały być czarne, tak jak boki zabudowy, ale inwestor stwierdził, że jasne też mu się podobają, a przemalować na czarno zawsze jeszcze można więc zostały jasne. 



Na podłogę zaproponowałam deskę kompozytową firmy REHAU, w kolorze nawiązującym do  drewnianej konstrukcji altany, w całym ogrodzie jak i domu, który był utrzymany w nowoczesnym stylu, królowała biel, czerń i szarość. Nigdzie nie pojawiał się taki  kolor drewna, dlatego musiałam coś wymyślić by powtórzyć ten kolor i  jakoś powiązać z sobą te elementy. Zależało mi by podłoga w altanie nie miała stopnia, by znajdowała się na tym samym poziomie co trawnik. Deska kompozytowa została wykończona kostką brukową tą samą co na pozostałych obrzeżach. To bardzo praktyczne rozwiązanie. Zapewnia wygodną komunikację, powiększa jeszcze przestrzeń użytkową oraz ułatwia pielęgnację trawnika.

Deska kompozytowa firmy REHAU - klik







Czarno białą zastawę zakupiłam w IKEA, 


natomiast obrazki to moje fotografie w czarnych ramkach z IKEA.




Na zasłony i poduszki (te w jasnym kolorze, jako oparcia na fotelach) zakupiłam tkaninę o wysokiej wodooporności, taką jak stosuje się przy parasolach słonecznych, zadaszeniach altanek czy daszkach na huśtawkach ogrodowych. Zasłony miały pełnić nie tylko formę dekoracyjną, miały też zatrzymać ciepło w altanie, albo zabezpieczyć przed zacinającym deszczem.






Rozmiary okrągłej altany (średnica 7,5m) pozwałały na swobodę w aranżacji. Zmieścił sie nie tylko  ogromny stół i dziesięć krzeseł w formie foteli. To co widzicie na zdjęciach to jeszcze nie wszystko.
Zamysł był taki, że znajdzie sie tam jeszcze grill, trzyosobowy barek oraz leżaki. Gdy robiłam sesję, klient oczekiwal na kolejną dostawę mebli.



Inwestorowi zależało na meblach, które będą odporne na warunki atmosferyczne i nie bedą wymagały chowania na zimę. Zaproponowałam meble firmy OLTRE, które idealnie wpisały sie w oczekiwania właściciela ogrodu.  To meble z technorattanu. Cenię je  sobie ze względu na wysoką jakość plecionki, która nie wyglada ''plastikowo'' oraz posiada piękny kolor szarości. 


                                                                   Meble OLTRE -klik




Jak przystało na porę roku, zasypałam Was zdjęciami,
a to jeszcze nie wszystko w tym temacie

 ;)



Z ciepłymi pozdrowieniami

Anna

Czytaj dalej »

Zwiastun - Aranżacja altany ogrodowej

środa, 24 października 2018
 

- Jesień jest z nami ! - napisałam na tabliczce.
- A zima za plecami - wymruczał pod nosem Sławomir.

;)

Ta kompozycja pochodzi z klasycznej altany powiedzialabym nawet rustykalnej
Spotkało mnie wyjątkowo trudne zadanie, 
połączyć styl rystykalny z nowoczesnym, ba nawet glamour.
Jaki uzyskałam efekt ? 
Zapraszam już wkrótce.



Czytaj dalej »

Idą święta...część I :)

środa, 4 grudnia 2013
Idą...idą...kroku przyśpieszają ;). A może tylko mnie tak ten czas ucieka, mam już zaplanowany cały przyszły tydzień, o tym nie wspominając.Tego tygodnia już nie mam :(.
Część dekoracji już zrobiłam, miałam nosa, że będę zajęta ;)?!
A to jedna z nich, mała, ale....z przyszłością ;)
Potrzebne będzie to co na obrazku ;)



A...i drzwi ! W moim przypadku to będą drzwi kuchenne. W tamtym roku wisiał na nich wianek, w zeszłym roku wisiał wianek i odkąd pamiętam zawsze wieszałam tam wianek. W tym roku wiankowi powiedziałam: NIE ;)


Na serduszku (kupionym w pepco za 9.90 ;)) piszemy kredą wybrany napis, potem dorysowujemy wzorek. Popełniłam błąd najpierw pisząc...esy floresy, bo później trzeba uważać by nie porozcierać wzorku.



To SERDUSZKO z przyszłością ;) 
Najpierw pojawił się u mnie napis...




W okolicach świat zmieniamy na...




A po...na 




Resztę propozycji w późniejszej przyszłości ;)

Muszę się pochwalić, 
mój syn dotrzymał obietnicy i uszył już mi mój wymarzony komplecik zimowy
 dlatego na dekoracji dynda już sobie rękawiczka :)


...w towarzystwie bałwanka i...kulek !!! 
A jakże, dobre czasy idą ;) Drzwi w mojej kuchni są stare, nie wiem ile mają lat, ale odkąd mieszkam w tym domu one tu były. 18 lat temu zostały przez nas wyposażone w lustra, co ma swoje plusy, brzydkie, nierówne olejne powierzchnie zostały schowane, a światło z okna odbija się w nich i doświetla wnętrze. Na zdjęciach dziwnie to wygląda ;)


Kuchnia zawsze była wesoła i miała wesołe dodatki.Gdy Nieletni był małoletni spędzaliśmy tu SPORO czasu.Tu się nie tylko gotowało i jadło, ale malowało, rysowało, lepiło, kleiło, czytało, itd. Ten dziecięcy klimat został tu w postaci bałwanków, łosi i mikołajów. 
Teraz doszedł...zimowy komplecik ;)




Serce...ma przyszłość  :):):)
Z pozdrowieniami

Anna
Czytaj dalej »