Na zimową nutę

środa, 7 grudnia 2022

Zdarza mi sie często przytaczać słowa piosenek, tak mam, 
co mi w duszy gra to na ustach, co na ustach to na blogu ;)


Białe wiatry już zawiały wiosny lata wszystkie znakiPo niej tylko pozostały przymarznięte dwa leżakiStoję w oknie wypatruję nagle dzwonek u mych drzwiZima zima wchodźże szybciej ogrzej się na parę chwil





Pozdrawia ciepło...












 

Czytaj dalej »

Świąteczny wianek - ozłocony

wtorek, 6 grudnia 2022

 


Dzyń, dzyń...
To nie dzwonki z sanek Mikołaja, ale z wianka ;)
Zapraszam na klasyka, 
wianek na bogato ;)



Zapowiedziałam wczoraj wianki,
 zapomniałam o dzisiejszej wizycie jegomościa w czerwonym płaszczu,
ale prezent jest !!! ;)


Zatem zostajemy w klimacie, a poza tym, doszłam do wniosku, że jestem już za duża na Mikołaja ;)





Ozłocone pozdrowienia zostawiam.
Dzyń, dzyń...

;)



Czytaj dalej »

Owocarka - kolejna odsłona

poniedziałek, 5 grudnia 2022



Kolejna odsłona owocarki - orzeszarki ;)
Lubię kiedy praktyczne, codzienne rzeczy nabierają  świątecznego klimatu.
Oszczędna dekoracja, na każdym poziomie ta sama, nie przeszkadza w korzystaniu z orzechów.



Owocarkę w innej kolorystyce znajdziecie 


A jutro...wiankujemy

:):):)






Czytaj dalej »

Na minusie

sobota, 3 grudnia 2022

 


Od kilku dni dni temperatury ciągle na minusie,
 a ja nie zrobiłam jeszcze wszystkich dekoracji zimowych w ogrodzie.
Ociągała się Anna to teraz marzną paluszki.
 Nie lubię ręcznych robótek przy minusowych temperaturach, oj nie lubię, a czas ucieka.
A jak u Was ?
Ogród ogarnięty czeka na zimę ?

Pozdrawiam ciepło

:)

Czytaj dalej »

Grudzień

czwartek, 1 grudnia 2022

 


Zapraszam na pierwsze zimowe dekoracje.


Obiecałam lecieć w kulki, zatem...



Dekoracje minimalistyczne, wykorzystałam ceramiczne kulki z ogrodu,
zmieniłam im tylko lokalizację ;).
Kule w rozmiarach od XXS do XXL ;).
Te w igliwiu z daleka mało widoczne.

 Gołębie (z tego samego materiału co kule) niczym kurki, wymościły się w igliwiu ;).



Pozdrawiam śmietankowo

;)

Czytaj dalej »

Jubileusz

wtorek, 29 listopada 2022

 


W listopadzie minęło 10 lat od publikacji pierwszego posta na blogu.
Tak, 10 lat !!! Trudno mi w to uwierzyć, że aż tyle czasu lecę w kulki ;)
Kolor fioletowy otwierał  wtedy drzwi do mojego świata
dlatego dziś wracam wspomnieniami do tego dnia, do tych kolorów.


Nie jestem osobą, która przywiazuję szczególną wagę do wydarzeń czy świąt,
jestem raczej z tych, dla których ''liczy się każdy dzień'', jak mówią słowa pewnej piosenki
 często przeze mnie tutaj wspominanej.
Szukam radości na codzień i cieszę się z małych rzeczy, ale 10 lat to już  niezły kawał czasu
i z tej okazji gratuluję sobie wytrwałości w prowadzeniu tego pamiętnika.
Tak wiem, z przerwami, ale nie zarzucam pisania. 
JESTEM
Będzie ciag dalszy. Przerwy na pewno będą się zdarzać, takie życie.

Wam Drodzy Czytelnicy 
dziękuję za Waszą obecność, za Wasz czas, za Waszą sympatię do kulek,
za dobre słowo.




Zostawiłam tutaj kawałek swojego serca,
zapraszam na resztę ;)



 A niech słowa innej Anny uświetnią mój jubileusz ;).
Kocham ten utwór, pełen radości, energii, ciepła i mądrości.
Czego Wam i sobie dziś życzę. 




Ale jestem

CDN

:):):)

A pierwszego posta znajdziecie 


Czytaj dalej »