Surfinie jesienią

środa, 10 listopada 2021

 Zapraszam na trochę lata tej jesieni ;)

Końcówka października wyglądała w ogrodzie tak...

Przygasły i nie kwitły już tak obficie,
ale nie wygladały tak źle,
praktycznie pędy bez oznak choroby grzybowej.

Zdjęcia pochodzą z 22 października.




 W niektórych miejscach pędy sięgały do gruntu,
w tym sezonie surfinie limonkowe osiągnęły ok. 140 cm,
niebieskie nie były aż tak długie.


Surfinia Sky Blue w gruncie, o tej porze roku wygląda słabo...



Można powiedzieć, że lato zadomowiło się u mnie na dobre,
nie chce mnie opuścić,
zdjęcia poniżej to początek listopada.




Pozdrowienia przesyła Trio 
Anna, Surfinia i Dynia

;)










Czytaj dalej »

Jaśnie oświecona

poniedziałek, 8 listopada 2021

  


Dziś królewska rodzina...
Jaśnie oświecona ! ;)




Przyjemnego wieczoru !

:)

Czytaj dalej »

Królewska rodzina

niedziela, 24 października 2021

 


Skora królową jesieni jest dynia,
to w dzisiejszym poście 
cała królewska rodzina.

:):):)




Słonecznej  niedzieli...

:)

Czytaj dalej »

Ostatnie zbiory

sobota, 23 października 2021

 


Parę jesiennych migawek z warzywnika...






Przymrozek mnie zaskoczył,
nie zebrałam całej fasolki,
szkoda.


Ostatnie zbiory



Pozdrawia Anna z cukinią 
i bukietem z jarmużu.

;)

Czytaj dalej »

Reszta kulek

środa, 20 października 2021


Dziś reszta ''kulek'' w salonie ;)
Te, co się nie załapały do poprzedniego posta.



Dynie w towarzystwie Peperomii.


W sprzedaży można spotkać wiele odmian tej rośliny,
u mnie drobnolistna o ładnej jasnozielonej barwie-
Peperomia Prostrata Peperomia Rotundifolia 

Wymaga półcienistego stanowiska i niezbyt częstego podlewania,
 lubi natomiast wysoką wilgotność w pomieszczeniu.

Skrzydłokwiat zakwitł...



Pozdrowienia z pieprzem

:):):)

PS. Peperomia = Pieprzówka

Czytaj dalej »

Małe szczęścia

poniedziałek, 18 października 2021


Tym razem kulki w domu ;)


Astry zostały zastąpione przez niezastąpione kulki Śnieguliczki ;)
Jesień w salonie, zapraszam
a zastąpione Astry TUTAJ ;)




Kocham jesień za światło.
Latem za naszymi oknami, orzech włoski ze swoich liści tworzy zasłonę dla słońca,.
Latem bywa to pożądane, chroni nas przed nagrzewaniem salonu i nadmiarem światła,
a i tak spędzamy lato w ogrodzie, to nie potrzebujemy tu słońca.
Za to jesienią, kiedy wracamy, a orzech już bez ''płaszcza'', a słońce niżej,
czeka na nas salon pełen światła.
Kocham światło !!!
 Uwielbiam te urokliwe refleksy, które serwuje jesień.
Jak to stwierdził kiedyś mój syn, niewiele ci potrzeba do szczęścia.

Czyż taki rozświetlony bukiet z kulek nie może uszczęśliwić człowieka ?! ;)


Znalazło się też miejsce na większe kulki ;)


Słoneczne  pozdrowienia w ten deszczowy dzień.

A na koniec zostawiam fragment piosenki ''Małe szczęścia'', 
tak mi jakoś przyszła na myśl.

Póki radość jest w nas
Słońca dłoń gładzi twarz
Warto żyć warto śnić warto być
Póki wciąż śpiewa ptak
Rzeka ma źródła smak
Warto śmiać cieszyć się
Warto kochać...

:)


Czytaj dalej »