Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć...By zielono wiosną w głowie mieć

piątek, 21 marca 2014

                                                            Wiosna - cieplejszy wieje wiatr, 

                                                            Wiosna - znów nam ubyło lat, 

                                                            Wiosna, wiosna w koło, rozkwitły bzy. 

                                                            Śpiewa skowronek nad nami, 

                                                            Drzewa strzeliły pąkami, 

                                                            Wszystko kwitnie w koło, i ja, i Ty.



U mnie wiosna strzeliła pąkami ciemierników...;)
Ciemierniki HELLEBORUS o wdzięcznej nazwie Snow Love
to najbardziej zielone...wiosenne akcenty  w moim ogrodzie.


Ktoś na niebie owce wypasa, hej 

Popatrz zakwitł już Twój parasol, hej 

Nawet w bramie pan Walenty stróż, 

puszcza wiosną pierwsze pędy , już.



Byłam wczoraj...jakaś taka zmęczona...śpiąca mimo tak pięknego słonecznego powitania jakie zgotowała nam Pani Wiosna...


Tam...w środku chodziły mi słowa tej piosenki...
ale dopiero wieczorem...kiedy włączyłam sobie ten stary kawałek...prawie na cały regulator...
i porwałam do tańca Nieletniego....poczułam naprawdę wiosnę....:):):)


czuję ją...słyszę...;)

Polecam gorąco...powitać ją tańcem...solo lub w duecie...wyjątkowo ożywcze.


Portret dziadzia rankiem wyszedł z ram, 

I na spacer poszedł sobie sam. 

Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć, 

By zielono wiosną w głowie mieć.





Wiosna wiosna wiosna wiosna

Koniecznie na cały regulator....;)


Wiosna wiosna wiosna wiosna

Czytaj dalej »

Wiosenny prysznic...;)

środa, 19 marca 2014
Pierwszy wiosenny prysznic mamy za sobą...:):):)


Wyczekiwany długo...
Potrzebny  roślinom po tak suchej zimie...a nam po tak brudnej zimie...
Lało w sobotę...niedzielę...i dziś w nocy...
Niech leje....:):):) Niech myje...;)

U mnie na tapecie...wciąż  NOŻYCE...


Wczoraj nie lało...to cięliśmy 
Ja tnę...mąż tnie...tylko Nieletni nie chce... tknąć nożyc ;)


Niektóre jeszcze czekają w kolejce...na fryzjera...;)



Pozdrowienia przesyłam...tym razem na ostro ;)

Anna Nożycoręka ;)


P.S   Z góry uprzedzam pytania...''Skąd ty wzięłaś bakopę o tej porze...?'' ;)
        Odpowiadam...z archiwum :)
        Nie publikuję wszystkiego co fotografuję...po pierwsze z braku czasu...po drugie, nie mam takiej                   potrzeby...
       Zdjęcia służą mi do ilustracji słów....a nie pokazywania co akurat kupiłam....nie prowadzę na blogu                działalności handlowej. Wiosną w doniczkach prysznica będą stokrotki, ale żadna siła nie wygoni mnie
       by w taką aurę robić zdjęcia...więc na stokrotki pod prysznicem trzeba poczekać...:):):)



Czytaj dalej »

Kwiatek dla Ewy czyli wspomnienie 8 marca ;)

poniedziałek, 10 marca 2014
Dzisiejszy post ze specjalną dedykacją...dla  Beaty :):):)

Czy pamiętacie 8 marca z czasów PRL-u ???
Goździk i...rajstopy do kompletu....;)
Niestety ''serwowany'' wtedy goździk nie wzbudzał moich emocji...
To był najbrzydszy i... najtańszy kwiat. Długo za nim nie przepadałam.
Ciągnie się za nim jego prl owska przeszłość i wiele kobiet go nie lubi....
A ON jest naprawdę wdzięcznym kwiatem....śliczny i wyjątkowo trwały.Dziś za nim przepadam.
Zależy tylko jak go wyeksponujemy...jak podkreślimy jego urodę.
Dostałam GO właśnie w takiej postaci ;)



''Boli'' mnie jak widzę...jaką mu robią krzywdę...
Co tu zrobić...by cieszyć się jego widokiem ??? Co zrobić z jednego goździka ???
Z kilku można stworzyć piękną kompozycję....ale z jednego... ?!
Rozejrzałam się...
Rozplątałam go z tych wstążek...z jasnej faszyny zrobiłam gniazdko, które przewiązałam wstążką
i myk...goździka do środka. 
Zerwałam kilka listków bluszcza...a bluszcza u mnie pod dostatkiem (ale to inna historia ;))
I już....mi się podobało....:):):)


Ale czegoś brakowało....czego....??? No jak to czego ?! ;)


Prawda, że goździkowi do twarzy z kulkami...;)


Pozdrowienia na okrągło przesyłam....:):):)


Czytaj dalej »

Wiosna...stokrotki...i chodaki :)

piątek, 7 marca 2014
Czy to JUŻ ?????????
Czy Pani Biała pożegnała się już z nami definitywnie ?
Temperatury w lutym były już tak zachęcające...
Kusiły by wyciągnąć... chodaczki i ruszyć w ogród.
Chciałabym...chciała... i boję się ;)
Przycinać...czy nie przycinać...Przyjdzie mróz...nie przyjdzie...
Obawiam się... czy radość nasza niezbyt wczesna...
Pamiętam zbyt dobrze....ostatnią wiosnę.
Czy to się nie powtórzy...

Dość !!!
Powiedziałam sobie...
Nie można żyć spodziewając się złego...
Pamiętam okres w swoim życiu kiedy strach towarzyszył mi na każdym kroku...
Nie dotyczył tak błahych spraw jak...powrót zimy.
Kładłam się z nim spać i witałam dzień...nawet w nocy potrafił mnie obudzić.
Zabrało mi sporo czasu wyrzucenie go za drzwi i choć nie jestem całkowicie od niego wolna...
Nie pozwalam mu już rozgościć się w mojej głowie na dłużej...na lata...
Co ma być to będzie........

Wyciągnęłam chodaki :):):)



Tawuły...pierwsze poszły pod nóż...potem wrzosy...trawy...
W kolejce czekają jeszcze hortensje, tuje, berberysy, ligustry, lawenda...
Mój ogród wymaga stałej opieki fryzjerskiej ;)

Wiosna, stokrotki i chodaki....kocham to '' trio'' ;)





Do chodaków mam słabość od dziecka....
Pierwsze...dostałam w przedszkolu...i tak już zostało. Biegam w nich nie tylko po ogrodzie.
Mam nie odparte wrażenie, że zawsze są na topie.
Uważane za zdrowe obuwie ponieważ dobrze wpływają na kształt stopy i postawę.


Niewątpliwą ojczyzną chodaków jest Holandia.
Te na zdjęciu...pochodzą właśnie stamtąd...
ale niestety w tych nie biegam po ogrodzie...coś mnie zamroczyło jak je kupowałam i pomyliłam rozmiary ;)
Niektórzy ich nie lubią...ja uwielbiam.
A poza tym... mój mąż twierdzi, że są... sexy.

Ciekawa jestem czy wśród Was...znajdą się amatorki chodaków ???
Pozdrawiam wiosennie...


Anna w chodakach 
albo... 
w stokrotkach ;)


Czytaj dalej »

Zmiana kodu...;)

piątek, 28 lutego 2014
Dziś prywata....przyjaciele naciskają mnie na zdjęcia z imprezy....a mnie czasu brakuje.
Zatem kilka fotek z okrągłego przyjęcia w kolorach pistacji.
Główny bohater wśród dekoracji florystycznych został dobrze przedstawiony w poprzednim poście...
teraz reszta pistacjowego towarzystwa... ;)


Zabrakło czasu na fotografowanie...zrobiłam kilka fotek na szybciocha ;)


Jak widać na zdjęciu...16.45...czyli 15 min przed przybyciem gości...


Namiastka smaku pistacjowego czekała na każdego gościa...;)


Ci co zaglądają do  mnie od początku...
Znają moją słabość do trójki...:):):)
Niestety...trójkę musiałam pożegnać...
Zmiana kodu...4 z przodu...:):):):) nastąpiła jednak bez żalu...
raczej z radością...bo towarzyszyli mi najbliżsi...
Tak się złożyło, że liczba gości na przyjęciu wynosiła 30...

A oto oni....Kochana ''30''
Zabrakło jeszcze kilka osób...do pełni szczęścia ;)


Ludzie, którzy są dla mnie wyjątkowi...
Z każdym łączy mnie inna płaszczyzna porozumienia...
duchowa jedność...pasje...więzy krwi...
Łączy ich wszystkich jeden mianownik...
Kocham ich...szanuję i podziwiam.

Kochani moi Goście...duzi i mali ;)
dziękuję Wam, że jesteście, że ubogacacie moje życie
i....że wytrzymujecie  ze mną...
choć czasem jestem zła...i upiorna i zatruwam Wam życie...;)


Ściskam Was mocno....

Tym sposobem udało mi się jeszcze w lutym zamknąć temat urodzin....:)
A teraz ''kulam się'' do ogrodu....bo zima chyba jednak już sobie poszła....

Pozdrawiam 


Czytaj dalej »

Piekłam...piekłam...;)

czwartek, 20 lutego 2014
...aż  upiekłam ;)


Oto on...główny bohater wśród dekoracji na moim....okrągłym przyjęciu urodzinowym.
Tort o smaku pistacjowym :):):)



Kopia chyba udana...skoro jeden z gości przymierzał się do zjedzenia go ?! :)


Zabawa w cukiernika zabrała mi prawie pięć godzin...
Reszta dekoracji była dopełnieniem tej...

A tak wyglądał warsztat ''cukiernika'' ;)


Mało apetycznie....;)
Na tych zdjęcia...trochę lepiej...;)
Zdjęcia z warsztatu dość słabe...bo piekę zazwyczaj nocą....
Składniki...styropian, mech, róże, goździki, gipsówka....trochę atłasowej wstążki ;)



Nie zabrakło też...kulek ;)


Dziś...kilka dni po imprezie urodzinowej,
tort dalej zdobi....chyba powitam  nim  i  szampanem WIOSNĘ :):):)


Pozdrawiam i szampańskiego nastroju życzę...;)



Czytaj dalej »