FOCH na wiosnę...;)

poniedziałek, 20 czerwca 2016
Żegnam ją...bez żalu.
Przyniosła mi ból, szpital, smutek, przepracowanie, strach, zdenerwowanie.
Zabrała mi moje pasje...
Nie mogłam fotografować, działać w ogrodzie, biegać, pisać.
Była zimna i ciągle z czymś  spóźniona.
Gdy tak rozmyślam nad nią...to doszłam do wniosku, że...
Nie lubię wiosny !!!
Żegnam ją bez żalu.


Dzisiejsze moje krótkie dyrdymały proszę traktować z przymrużeniem oka, 
tak jak  w tytule zasygnalizowałam ;)
To nie jej wina, ale tak jakoś człowiekowi lepiej, jak zrzuci odpowiedzialność na kogoś lub coś...;)
Oczywiście, że lubię wiosnę, ale kocham LATO  i liczę, że będzie dla mnie łaskawsze.

Dzisiejsze fotki zamykają wiosenny etap...
oraz uzupełniają ostatniego posta...
W najczarniejszym scenariuszu nie spodziewałam się taaaakiej przerwy.






Pozdrowienia z nutą lata zostawiam.

Anna
 - niezmiennie zakochana w lecie

P.S. Zajrzałam teraz w komentarze czekające na opublikowanie...
Dziękuję i pozdrawiam.
Mam nadzieję, że odpowiem na pytania i niczego nie pominę...w razie czego proszę się przypomnieć :)



Czytaj dalej »

Suita wiosną...:)

niedziela, 10 kwietnia 2016
Planowałam zrobić ją wcześniej...
I zainspirować dziewczyny, które zakupiły u mnie ten wianek,
 jak można wykorzystać podkład i zaaranżować go wiosennie.
Udało się dopiero w Wielkim tygodniu...
A pokazuję ją dopiero teraz.
Świąteczna Suita wiosną...Zapraszam :)


To ten sam wianek zimowy co tu  klik
tylko w dodatkach wiosennych.


Jak widać na zdjęciach to mix materiałów florystycznych żywych i sztucznych.



Wiosną jak to u mnie w zwyczaju...
Znikam...;)
Z przestrzeni wirtualnej do realnej.
Nic na to nie poradzę...Wiosna wciąga mnie...;)

Zostawiam ciepłe i zielone pozdrowienia

Anna - ciągle radosna

 ;)






Czytaj dalej »

Zmartwychwstał Pan...

niedziela, 27 marca 2016
Zmartwychwstał Pan
Zmartwychwstał Pan
Alleluja! Alleluja!


Jest pośród nas
Jest pośród nas
Alleluja! Alleluja!


Ze świątecznymi pozdrowieniami
 i serdecznymi podziękowaniami za życzenia

:):):)

Radosna Anna
Czytaj dalej »

Wielki...

piątek, 25 marca 2016


Wielki Piątek...
Dziś...to co wspominamy.......
Waga tego wydarzenia....dla świata...dla mnie...
Przypomina mi, że każdego dnia i ja staję przed wyborem...wyborami...
że życie to ciągły...nieustający wybór....
A ja...wybieram
Co zrobię...co powiem....jak to powiem.....
Mam świadomość....że moje słowa mogą budować...lub niszczyć....
Kiedy rano otwieram oczy...decyduję...ja.....czy wstaję prawą czy lewą nogą...;)
Czy zacznę narzekać na to co za oknem...
Jakimi słowami...będę ściągać nieletniego z łóżka....;) a trudno go czasem ściągnąć....;)
Jakimi słowami go pożegnam...kiedy będzie wychodził do szkoły...
...wybieram......wybieram......od rana po noc....

Przeczytałam kiedyś słowa...które  poruszyły  mnie dogłębnie...

                      Śmierć i życie jest w mocy języka...
                                                                                  Przyp.Sal.18:21

Pamiętam...czytałam kiedyś synkowi...''Opowiadania na Dobranoc''
(wydawnictwo ''Znaki Czasu'')
Była tam opisana ważna lekcja, której udzielił pewien ojciec swemu synowi.

  ''Dał mu kawałek drewna i poprosił go, żeby powbijał gwoździe do niego. Chłopiec lubił wbijać gwoździe,ale teraz pomyślał, że to dziwna prośba.Lecz zrobił to, o co go poproszono. Potem tata kazał mu je powyciągać. Coraz bardziej zdziwiony, zrobił to co mu kazano.
-A teraz zlikwiduj te dziury - polecił tata.
-Ależ to nie możliwe !?- odpowiedział chłopiec.


W życiu jest tak samo. Na niektóre niewłaściwe czyny, jakie popełniamy,lub niewłaściwe słowa, jest lekarstwo... ale nie wszystko można  naprawić.Nieraz nawet szczerze żałujemy i przepraszamy, ale ból, jaki spowodowaliśmy naszymi nierozważnymi słowami lub czynami, często pozostaje...
                                                                                                               jak te dziury w desce...''


Mój syn...też dostał kawałek deski....;)


Na dzisiejszych zdjęciach...proste litery...
bo prawda jest prosta....


''Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć...
Wybierz przeto życie...abyś żył...''

                                                                                   V Moj.30.19

Z okazji Świąt Wielkanocnych...
życzę Wam... sobie...;)
trafnych wyborów...nie tylko w święta
(bo liczy się przecież każdy dzień ;) )

Anna

Tego posta opublikowałam 3 lata temu...Nie stracił na swej aktualności dlatego przypominam go...
Wtedy w to była biała Wielkanoc, ale wcale mi to nie przeszkadzało,
 a raczej pasowało do tych Świąt.
Biel śniegu...Niewinność.
Płatki czerwonej róży...krople krwi.
Czytaj dalej »

Wiosna na stole...;)

czwartek, 24 marca 2016


Powstała na zlecenie. Od klientki otrzymałam drewnianą tacę by w niej ułożyć kompozycję.
Taca z pięknym metalowym brzegiem stała się moją inspiracją.
Nie chciałam by rośliny ją zasłoniły. 
Dlatego kompozycja poszła w górę a nie na boki ;)
Wianki, bazie i beżowy tulipan podkreślają jej śliczny kolor.


Kompozycja na stół musi być z każdej strony efektowna.


Pomieszanie materiału florystycznego naturalnego ze sztucznym wyszło jej na dobre ;)
Moim zdaniem wygląda dość naturalnie.


Pozdrawiam wiosennie
:)




Czytaj dalej »

Wiosna, ach to ty...:)

poniedziałek, 21 marca 2016
Jest już z nami :):):)
Ta astronomiczna od wczoraj.
Kalendarzowa od dziś.
To nic, że przed chwilą sypnęło śniegiem...
Cieszymy się :):):)


Na zdjęciu wspominana już w poście z 8 marca Hortensja z Netto za 19,99 ;)
Prawda, że trudno jej się oprzeć ?! ;)

 Zapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to ty
 Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty


Baaaaardzo zielone pozdrowienia zostawiam 
:)
Czytaj dalej »