Dziura w niebie
piątek, 16 lipca 2021
Kolejny etap mojego lawendowego zauroczenia ;)
Uczucie rośnie w siłę ;)
Sky Blue nie ma kwiatów tak fantazyjnych, z pięknymi żyłkmi jak u jej limonkowej siostry.
Jej kwiaty są wyjątkowo proste w swym kształcie,
ma się wrażenie jakby malowała je ręka przedszkolaka,
fioletowe płatki i jasne oczko - ot, cała uroda !
Tak, te delikatne fiolety z limonkowych środkiem są urocze,
wydaje mi się, jakby niebo miało małą dziurę ;)
Tutaj widać, to o czym już wspominałam wcześniej,
ich początkową tendencję do rośnięcia w górę
---------------
Limonkowe oczko Sky Blue ładnie komponuję z moją ulubioną surfinią.
Zostawiam dziurę w niebie i znikam w lawendowych niwach
;)
Surfinia Sky Blue - Do zakochania jeden krok
środa, 14 lipca 2021
Kolejny etap mojego zakochania ;)
Zamawiając sadzonki tej odmiany jesienią znałam ją jedynie ze zdjęć w internecie, wcześniej nigdy nie miałam jej u siebie. Na zdjęciach urzekła mnie delikatnym fioletem, w kilku odcieniach. Gdy końcówką maja odbierałam rośliny, miały po jednym kwiatku, w dość intensywnej barwie, w pierwszej chwili pomyśłałam, że to nie jest ta odmiana. To pomyłka, nie tego oczekiwałam. O rany ! Nie chcę ciemnych surfinii !Co ja teraz zrobię ?! Nie podobają mi się ! - Myśli niczym błyskawica przelatywały mi przez głowę. Ale słowo się rzekło, nie miałam wyjścia, trzeba było brać co jest albo raczej co się zamówiło ! ;)
W miarę pojawiania się kolejnych kwiatów, pojawił się też oczekiwany efekt wielu odcieni,
a moje uczucie zakochania z dnia na dzień przybierało na sile.
W donicach po jednej sztuce z każdej odmiany,
limonkowa została posadzona 2 tygodnie wcześniej i stąd ta różnica.
Poniższe zdjęcia dzieli 11 dni,
a moje uczucie ''nie chcę ich'' było już wtedy na etapie ''mam ich za mało'' ;)
Lawendowe pozdrowienia zostawia
Zakochana Anna
;)
Surfinia Sky Blue - moje niebo
niedziela, 11 lipca 2021
Ten kolor surfinii chodził już za mną jakiś czas ;).
Po dwóch latach różowych pelargonii w przedogródku zdecydowałam,
że w tym roku znów wrócę do surfinii, ale tym razem nie do limonkowej.
Surfinia Sky Blue należy tak samo jak moja sztandarowa surfinia do odmiany silnie rosnącej
czyli z długimi pędami.
Zaskoczył mnie jednak jej pokrój z tendencją rośnięcia w pierwszej fazie dość mocno w górę,
a następnie dopiero pokładania się w dół,
ale cieszyłam się z widoku filoletowych główek zaglądających mi w okno.
Kute kwietniki mam mocowane pod oknami, by skrzynki nie zasłaniały światła i do tej pory wszystkie kwiaty zwisały w dół, by je zobaczyć trzeba było podejść dość blisko do okien.
Spodobał mi się bardzo ten efekt wyniesienia nad parapety.
Pędy Sky Blue są dość wiotkie przez co bardziej podatne na złamania,
kwiaty niewielkich rozmiarów również dość delikatne.
Korzystając ze swego doświadczenia, oczywiście nie posadziłam jej gęsto.
Na prezentowanych zdjęciach skrzynki 80cm, a w każdej tylko 2 sztuki.
- Tylko dwie sztuki dajesz to takiej skrzynki, to będziesz mieć za mało ?! - wyrokowała moja mama obserwując jak je sadziłam - Daj trzy.
- Mamo, zawsze tak sadzę surfinie, zresztą nie mam tyle sadzonek, nawet gdybym chciała posadzić więcej.
Rzeczywiście sadzonki przez wyniesiony pokrój robiły całkiem inne wrażenie w skrzynce i zaczęłam się obawiać czy ta odmiana rzeczywiście da radę wypełnić 80cm.
Cóż, trzeba poczekać na koniec sezonu i wtedy będziemy oceniać.
Prezentowane dzisiaj zdjęcia to początek mojej przygody ze Sky Blue,
uwiecznione zaraz po posadzeniu,17 maja,
sadzonka praktycznie miała wtedy po jednym kwitnącym kwiatku.
Nie wyglądało to imponująco.
A jak wyglądał jej wzrost do aktualnych rozmiarów ?
To już w kolejnym w poście,
zapraszam.
Napiszę tylko, że z każdym dniem zakochiwałam się w niej bardziej i bardziej... ;)
Pozdrowienia z mojego nieba
;)
Przepis na lato - kompozycja rabatowa
czwartek, 1 lipca 2021
Na tyłach naszego ogrodu, na rabacie pod formowanym żywopłotem z tuji Brabant, centralna kompozycja w roślin jednorocznych uzupełnia nasadzenia stałe z bukszpanów, funkii, hortensji bukietowych, tawuł, przywrotników, kulistych żywotników szczepionych na pniu oraz rozłożystej trawy hokonechloa. Rośliny jednoroczne stanowią tutaj element zmienny, co roku wybieram inną kolorystykę i mieszam gatunki.
Przepis na lawendowo waniliowe lato z kroplą limonki ;)
Składniki
- lawenda w postaci surfinii Petunia × atkinsiana Surfinia Group Sky Blue, żeniszka meksykańskiego Ageratum houstonianum, dzwonka Campanula persicifolia Grandiflora
- wanilia w postaci aksamitki wzniesionej Tagetes Erecta 'Vanilla Marigold
Wszystko obficie skropione limonką w postaci kocanki włochatej Helichrysum petiolare Rondello Variegata oraz przywrotnika ostroklapowego Alchemilla mollis.